Mimo, iż Ruch przed dzisiejszym meczem zajmuje ostatnie miejsce w tabeli, nie jest to przeciwnik łatwy. Legia dwukrotnie nie potrafiła wygrać z chorzowianami na Łazienkowskiej. Podobnie uważa Dragomir Okuka: - To, że chorzowski zespół zajmuje ostatnie miejsce w tabeli grupy mistrzowskiej, nic nie znaczy. Na wyjazdach gra zupełnie dobrze, co było widać w meczach z Wisłą i Amicą. Na szczęście wszyscy moi piłkarze są zdrowi, więc będę mógł dobrać skład według potrzeb. Do dawnej formy powraca Bartosz Karwan, choć raczej nie zagra jeszcze całego meczu.
Szkoleniowiec Legii bardzo liczy na głośny doping warszawskiej publiczności: - Bardzo liczymy na doping kibiców. Taki, jak podczas meczu z Wisłą. Nie możemy oglądać się na rywali, tylko musimy wygrywać. To jest klucz do sukcesu, czyli mistrzostwa Polski. I pomoc kibiców jest nam niezbędna.
Nie możemy więc zawieść popularnego "Dragona".
Wszyscy zdrowi
sobota, 23 marca 2002 10:20
Bodziachźródło: Super Expressna podstawie: Super Express