Maciej Skorża - fot. Woytek
REKLAMA

Skorża: Pouczająca lekcja

Woytek - Wiadomość archiwalna

"Remis w tym meczu i dwie stracone bramki na pewno nie odzwierciedlają tak naprawdę tego co się na działo boisku. Dla nas to była taka pouczająca lekcja, że przede wszystkim należy grać do końca i trzeba wykorzystywać te sytuacje, które się stwarza" - powiedział po sparingu z KamAZ-em Maciej Skorża.

"Natomiast z prowadzenia gry jestem zadowolony. Przeważaliśmy, staraliśmy się grać piłką szybko. Cieszy mnie to, że obyło się bez kontuzji, bo przeciwnik grał bardzo brutalnie i sędzia nie panował nad tym co się dzieje. W każdym starciu kości trzeszczały.

Cieszy to, że zaczęliśmy strzelać więcej bramek z gry. Zarzucano nam, że strzelamy tylko po stałych fragmentach, a na tym zgrupowaniu jeszcze żadnej tak nie strzeliliśmy. Dziś był trudniejszy mecz ze względu na to, że obciążenia treningowe miały się nałożyć i się nałożyły. Brakowało nam dynamiki, ale myślę, że w poniedziałek w kolejnym meczu będzie już z tym lepiej. Wiedzieliśmy, że tak będzie, dlatego od razu zakładaliśmy, że piłkarze zagrają po 45 minut" - analizuje trener.

W sparingu nie wystąpili Inaki Astiz, Takesure Chinyama, Maciej Rybus i Ivica Vrdoljak. "Problem mamy taki, że nie wszyscy mogli zagrać. Drobne urazy wyeliminowały czterech zawodników. Nie chcieliśmy ryzykować pogłębienia urazów, dlatego uznałem wspólnie z doktorem Machowskim, że nie ma sensu wystawiać tych piłkarzy" - dodał Skorża.

REKLAMA
REKLAMA
© 1999-2020 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.