Władze Warszawy podjęli decyzję o zamknięciu stadionu Wojska Polskiego
na piątkwy mecz Legia-Polonia. Decyzja została podjęta w porozumieniu z Policją. Radni uznali, że Legia nie jest w stanie odpowiednio zabezpieczyć obiektu i może dojść do starć obu grup kibiców. Rzecznik prasowy Stołecznej Komendy Policji Dariusz Janas powiedział: "Nadal mamy w pamięci zajścia z ubiegłorocznego meczu z Wisłą, kiedy to kibice podpalili stadion. Dlatego zdecydowaliśmy się na ten krok."
Rozmawiliśmy w tej sprawie z Piotrem Strejlauem: "Wczoraj wpłynęło do klubu oficjalne pismo od Policji i miasta. Niestety nie możemy się temu sprzeciwić. Bardzo nam przykro. Nie rozumiemy czemu tak się stało."
Swoją cegiełkę dołożył także PZPN. W ostatnich spotkaniach na murawę poleciała petarda i wulkany, co nie pozostało niezauważone przez Eugeniusza Kolatora... Piłkarska centrala poparła decyzję władz miasta. :-(
Derby bez publiczności!!!
poniedziałek, 1 kwietnia 2002 09:35
Woytek