Legionisci.com
LEGIONISCI.COM

Zmiana mentalności

wtorek, 2 kwietnia 2002 11:24
Bodziachźródło: Przegląd Sportowyna podstawie: Przegląd Sportowy

Po meczu w Katowicach, nasi piłkarze nie są do końca zadowoleni z wyniku. O dziwo, każdy z nich ma sobie coś do zarzucenia. W zeszłych latach było inaczej - wszyscy byli winni, tylko nie "ja". Zmiana mentalności bardzo nam się podoba. Czarek Kucharski np. uważa że Boruc nie mógł nic zrobić przy pierwszej bramce. Innego zdania są natomiast Dragomir Okuka i...Artur Boruc. A oto co mówili Legioniści po sobotnim meczu:

Jacek Magiera: "Tak naprawdę sami jesteśmy sobie winni. Nie wiem jak to się stało, że udało nam się roztrwonić dwubramkową przewagę, którą wypracowaliśmy już po półgodzinie. Dokonaliśmy dużej sztuki."

Sylwester Czereszewski: "Jeśli strzela się dwa gole w meczu wyjazdowym, to takiego prowadzenia nie można już oddać. Nam w sobotę to się jednak jakoś udało. Nie ma jednak co wybrzydzać na wywalczony punkt, ponieważ mogło być jeszcze gorzej. Porażka była naprawdę blisko. Taki już urok Legii, przynajmniej odkąd ja gram na Łazienkowskiej, że nie potrafimy przez 90 minut utrzymać równego, mocnego tempa. W całym sezonie zdarzają się raptem trzy, najwyżej cztery tak świetne mecze. Brakuje chyba po prostu koncentracji."

Aleksandar Vuković: "Wiedziałem dokładnie jak zagrać, bo Czarek chwilę wcześniej zasygnalizował mi, że wybiegnie zza pleców obrońców. W drugiej połowie sędzia za mój faul podyktował rzut karny, ale moim zdaniem pospieszył się. Nawet w szesnastce, przy stałych fragmentach, gra się po prostu blisko rywala, kontaktowo."

Podaj ten news dalej: