Legia w pierwszym meczu w Sopocie postawiła spory opór faworyzowanemu Prokomowi. Po zaciętej walce wygrali jednak gospodarze. Dzień później warszawiacy przeżyli zimny prysznic. Porażka 115-69 była najwyższą w tym sezonie. Należy też podkreślić, że oba spotkania w sezonie zadaniczym należały do wyrównanych.
Trener Legii, Jacek Gembal tak mówił, po meczach w Sopocie: "Chwilami brakowało nam głowy. Uważam jednak, że w play off ze względów psychologicznych czasem lepiej przegrać mecz wysoko niż jednym punktem. To wyzwoli dodatkową sportową złość."
My również liczymy na sportową złość i na dwukrotne pokonanie Prokomu w Warszawie.
Względy psychologiczne
wtorek, 16 kwietnia 2002 13:35
Bodziachźródło: Przegląd Sportowyna podstawie: Przegląd Sportowy