W dzisiejszej prasie można przeczytać sporo artykułów na temat planowanej budowy nowego stadionu na Legii. Wydaje się, że wszystkim ma pokierować prezydent Warszawy. Wojciech Kozak od dawna wypowiada się, że jest kibicem Legii (był prezesem sekcji koszykówki) jednak nie wyklucza stworzenie obiektu na którym będą grały oba stołęczne kluby.
"Teren wart jest ok. 53 mln zł, ale agencja proponuje taką kwotę dlatego, że to miasto będzie koordynatorem całego przedsięwzięcia. A w efekcie Warszawa doczeka się stadionu piłkarskiego z prawdziwego zdarzenia, spełniającego wszelkie normy UEFA i FIFA, na ok. 40 tys. widzów" - powiedział.
Ma także wstępną wizję przeprowadzenia remontu tak aby można było rozgrywać mecze.
"Można byłoby zacząć od remontu wirażu od strony kanałku Czerniakowskiego, następnie od Łazienkowskiej itd., potem przebudowa żylety i na końcu trybuna kryta. Jest ona wpisana w rejestr zabytków, ale myślę, że coś da się z tym zrobić. Naszą intencją jest to, by stadion był obiektem, na którym grałaby reprezentacja Polski (gwarantuje to prezes PZPN), ale też, aby przez tę inwestycję połączyć zwaśnione Legię i Polonię" - marzy prezydent Kozak.
Prezydent Warszawy uważa że:
"Polonia powinna grać wspólnie z Legią na jednym dużym warszawskim stadionie. Mam wrażenie, że współfunkcjonowanie obu grup kibiców jest możliwe. Ostatnio na derbach jest spokojnie. Kibice nie muszą się kochać, ale powinni się szanować, bo wszyscy jesteśmy warszawiakami. A prezydent Warszawy oba te kluby darzy jednakową sympatią. I mam nadzieję, że w 2005 r. reprezentacja Polski, myślę, że wciąż pod wodzą Jerzego Engela, swoje ostatnie mecze eliminacyjne Mistrzostw Świata w Niemczech rozegra w Warszawie na Stadionie Narodowym." - zakończył.
Polonia na Legii?
środa, 17 kwietnia 2002 13:06
Woytekźródło: Życie Warszawyna podstawie: Życie Warszawy