Manu zostaje w Legii - fot. Hagi
REKLAMA
REKLAMA

Jóźwiak: Manu zostaje, odchodzi Cabral

Tomek Janus, źródło: Orange Sport Info - Wiadomość archiwalna

Jak przyznał na antenie stacji Orange Sport Info Marek Jóźwiak, Legia podjęła już pierwsze kroki w celu budowy zespołu na najbliższy sezon. "Mogę powiedzieć, że Manu zostaje z nami, a Alejandro Cabral wraca do Argentyny. Tak ustaliliśmy z jego menadżerem po meczu Polski z Argentyną" - mówi dyrektor ds. sportowych. Jóżwiak przyznaje, że z Legii może odejść Ariel Borysiuk i cały czas trwają rozmowy z Michałem Żewłakowem.

O rozstaniu z "wojskowymi" Cabral zadecydował sam. "O jego odejściu nie decydowały względy finansowe. Wspólnie z zawodnikiem doszliśmy do ustaleń, których nie mogę ujawnić. Alejandro wraca do ojczyzny, bo taka była wola jego i jego rodziny" - informuje Jóźwiak.

"Na dziś Borysiuk jest zawodnikiem Legii. Trwają rozmowy z 2-3 klubami z zagranicy. Do końca okienka transferowego będziemy wiedzieli co dalej. Mogę powiedzieć, że Ariel ma propozycje z Włoch, Anglii i Turcji. Czekamy na najlepszą ofertę dla samego piłkarza" - wyjaśnia Jóżwiak.

Wraca także spawa Michała Żewłakowa. "Prowadziliśmy rozmowy z Żewłakowem. W najbliższych dniach znów będziemy rozmawiali i może dojdziemy do porozumienia" - nie traci nadziei Jóźwiak, dodając, że wykluczony jest za to powrót do Legii Jana Muchy.

Dyrektor ds. sportowych przedstawia także plany transferowe Legii na najbliższy czas. "Prowadzimy rozmowy z kilkoma zawodnikami. Zarówno z ligi polskiej, jak i z zagranicy. O tym, kto do nas trafi powinniśmy dowiedzieć się w najbliższym czasie. W Polsce trudno znaleźć dobrych zawodników, ale staramy się znaleźć tych najlepszych. Ściągniemy maksymalnie trzech graczy. Nie będzie rewolucji. Szukamy rozgrywającego, napastnika i prawego pomocnika" - wyjaśnia Jóźwiak.

Okazuje się, że w ostatnich dniach do Legii wpłynęła także oferta pozyskania Gutiego z Besiktasu. Kwota za Hiszpana była oczywiście zaporowa, bo były zawodnik Realu Madryt chciał zarabiać w Warszawie 3,5 mln euro rocznie.



Do Argentyny wraca zaś Alejandro Cabral - fot. Mishka

REKLAMA
REKLAMA
© 1999-2024 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.