Bohaterem wczorajszego spotkania był niewątpliwie jugosłowiański napastnik, Stanko Svitlica. Zawodnik którego 'fachowcy' cały czas krytykowali, po raz drugi uratował Legii punkty (wcześniej w meczu w Katowicach). Teraz dopiero widać gołym okiem, że zakup tego piłkarza był strzałem w dziesiątkę, mimo że nie zawsze grał od pierwszych minut, potrafił nie raz znaleźć się w wyborowej sytuacji i trafić do siatki. Było to jego 7 trafienie w tym sezonie. Fani wczoraj w Warszawie śpiewali: "Stanko Svitlica, kocha go cała Stolica". Po powrocie do Warszawy piłkarz dołączył się do tego śpiewu ;-) Życzymy Stankowi dalszych udanych gier w barwach Legii!
Bohater Legii!
czwartek, 25 kwietnia 2002 08:11
lfanatic