Legionisci.com
LEGIONISCI.COM
Wywiad

Mistrzostwo będziemy świętować z kibicami w Warszawie!

czwartek, 25 kwietnia 2002 08:46
Dragomir Okukaźródło: Gazeta Wyborcza

- Będzie Legia mistrzem?

Dragomir Okuka: Chyba tak, raczej tak. Jesteśmy blisko, bardzo blisko, bliziutko. Dobrze, że będziemy świętować z naszymi kibicami w Warszawie. Jednak to jeszcze nie koniec. Jeszcze trzeba nam tego punktu.


- Jak Pan przeżywał ten mecz?

- Bardzo, nie mogłem wysiedzieć na ławce, ciągle wychodziłem z boksu, krzyczałem, denerwowałem się. Ale tak samo zachowuję się zawsze. Po szybko straconym golu moja drużyna pokazała klasę. Nie załamała się, choć wiele innych drużyn w tej sytuacji pewnie by upadło fizycznie i psychicznie. Jednak nie Legia. Byliśmy drużyną.


- A gol Svitlicy?

- Super. To dobry napastnik. Skuteczny. Ech, żałuję, że nie mogą grać we trójkę: Kucharski, Czereszewski i Svitlica.


- W pierwszej połowie Legia była słabsza.

- I ja się cieszyłem, że przegrywaliśmy po niej tylko 0-1. Przy golu sporo zawodników zawiniło. Po przerwie było znakomicie, wiedziałem, że będzie gol. I wreszcie go strzeliliśmy. Do tego momentu graliśmy dobrze, ale później za bardzo się cofnęliśmy. Przecież było jeszcze 15 minut do końca.


- Ma Pan przygotowaną butelkę dobrej rakiji na niedzielę?

- Mam. Choć alkoholu nie lubię, to kieliszek wypiję. Na pewno. Bo jest się z czego cieszyć.


- Zostaje Pan w Legii na następny sezon?

- Nie wiem, nie myślałem jeszcze o tym.


Rozmawiał Robert Błoński

Podaj ten news dalej: