Legionisci.com
LEGIONISCI.COM

Brychczy: Ciężko porównywać zespoły Legii z różnych lat

poniedziałek, 29 kwietnia 2002 13:15
źródło: Gazeta Wyborcza

Lucian Brychczy - on przeżył z Legią najwięcej! - fot. Woytek
fot. Woytek

Lucjan Brychczy: "Nie wyczytano mojego nazwiska podczas dekoracji? Ja na takie rzeczy nie zwracam uwagi. Teraz już tylko współpracuję z pierwszym zespołem, ale jestem zawsze do dyspozycji trenera Okuki.

Cztery razy triumfowałem jako zawodnik, potem jako trener. Pamiętam, jak zdobywaliśmy pierwsze mistrzostwo w 1955 roku. Pojechaliśmy na mecz do Sosnowca na mecz ze Stalą. Oni musieli wygrać, nam wystarczał remis. Przegrywaliśmy 0-1, zaczęła grać górnicza orkiestra. Udało nam się wyrównać i popsuć fetę.

Trudno porównywać zespoły, które zdobywały dla Legii tytuł. Może kiedyś było więcej indywidualności, ale obecna drużyna jako całość prezentuje się bardzo dobrze. Tytuł zawdzięcza swojemu charakterowi. Jej siłą jest kolektyw, walczy jak nigdy. Piłkarze zrozumieli, że bez walki nic nie ma. Owszem, umiejętności muszą być, ale poparte ambicją i bieganiem.

Każdy zawodnik coś do tej drużyny wniósł. A obcokrajowcy spowodowali, że Legia stała się wybuchową mieszanką wielonarodowościową.

Liga Mistrzów? Będzie bardzo ciężko awansować. Słabych tam nie ma. Są tylko mocne drużyny i bardzo mocne. Trzeba się wzmocnić. Tylko kim? W polskiej lidze mało jest zawodników, którzy byliby zdecydowanie lepsi od tych, co są w Legii. Polecam najbardziej Macieja Żurawskiego z Wisły, ale to chyba nie jest realny transfer. Kto mógłby zastąpić Karwana? Nazaruk ze Śląska albo Jakubowski z Odry. Obaj są szybcy, sporo biegają, a to jest w tej chwili bardzo istotne. Świeża krew zawsze się przyda, ale przede wszystkim trzeba myśleć o tym, by nikt nie odszedł."

Podaj ten news dalej: