Jak każdy kibic śledzę doniesienia o transferach i przygotowania do pucharów
i następnego sezonu. Wiadomo wszystkie sprawy transferowe są i nas tajne przez poufne i dowiadujemy się o nich z reguły kilka dni po ich sfinalizowaniu. Na razie pewne jest, że odszedł Bartek Karwan wcześniej pojawiały się spekulacje, odnośnie płaconych pieniędzy itd... teraz nagle się okazało, ża Karwan miał jednak przedłużony kontrakt z Legią i dlatego Legia uzyskała jakieś pieniądze. Niejasna jest sprawa Marcina Mięciela, ale pojawiające się spekulacje, że ma on zasilić krakowską Wisłę wydają mi się więcej niż wyssane z palca, chyba że Wisła zdecydowała się pozbyć Żurawskiego, ale w tym wypadku kibice wisełki nie mają powodów do radości. Nie jest do końca przesądzona sprawa Murawskiego a Czereszewski się wacha. Co do pozostałych ruchów kadrowych nic nie wiadomo, a jest jeszcze sprawa najważniejsza - Vuković. Została podana informacja, że dalsze jego wypożyczenie nie wchodzi w grę i trzeba zdecydować się na transfer definitywny. Podobno w tym tygodniu miała się udać do Belgradu ekipa z Polmotu. Czegoś tu nie rozumiem, jeżeli nie ma pieniędzy to czym zapłacą?
Lanosami i Leganzami? Wniosek nasuwa się sam...chyba jakieś pieniądze być muszą. Ostatnio dowiedzieliśmy, że Legia zrezygnowała z testowanego Brazylijczyka, podobno był źle przygotowany fizycznie, możliwe Drago Dobrze powiedział Kazimierz Górski, że zadbać należy przede wszystkim o to by nikt z Legii nie odszedł, jeżeli do eliminacji Ligi Mistrzów drużyna przystąpi jeszcze słabsza niż jest teraz to nie ma o czym marzyć, a i obrona tytułu nie będzie sprawą łatwą, zwłaszcza gdyby obok Wisły Kraków pojawiła się silna ekipa w Łodzi. Nie wiemy co ze sponsorem, ale tu nie rozumiem kolejnej sprawy jak to jest, że firmy chcą sponsorować kluby takie jak Widzew, czy Pogoń, a nie interesuje ich Legia. Albo warunki postawione przez
Polmot są wygórowane, albo kiepsko idą poszukiwania sponsora. Na dzień dzisiejszy Legia SSA przynosi straty, dlatego decydując się na emisję akcji na giełdzie klub nie liczy chyba na inwestorów chcących zarobić, chodzi raczej o to aby kibice stali się współwłaścicielami i jednocześnie dokapitalizowali klub. Nie ma w tym nic złego, tylko że można było pomyśleć o tym wcześniej. Co będzie dalej...nie wiem i prawdę mówiąc przestaję śledzić doniesienia takich gazet jak "Wyborcza", GW może umie obrzucać ludzi
błotem i robić propagandę polityczną, ale na sporcie to zna się tyle co moja
babcia. Takie rewelacje jak Wdowczyk na łazienkowskiej mnie po prostu rozbrajają.
Czekamy na ostateczne rozstrzygnięcia, może zachowanie tajemnicy będzie pomocne w negocjacjach. Uważam jednak, że ewentualnych wzmocnień trzeba szukać głównie za granicą, w polskiej lidze jest niewielu piłkarzy, którzy są lepsi od legionistów. Jest ich trochę w Wiśle, ale są poza zasięgiem. Oprócz LM jest jeszcze Puchar UEFA i pogranie w nim dalej niż w II-ej rundzie może przynieść konkretne pieniądze.
Felieton
Czego to ludzie nie wymyślą?
środa, 15 maja 2002 18:27
Poll