Jacek Gembal powinien zostać w Legii na przyszły sezon. Tak właśnie twierdzi prezes Legii i sam szkoleniowiec. Informacja ta może niezmiernie cieszyć, gdyż bez niego nie mielibyśmy tak dobrze grającej drużyny.
Klub nadal szuka sponsora i jest podobno coraz bliżej podpisania satysfakcjonującej umowy. Wszystko wyjaśni się w czerwcu.
Szkoleniowiec liczy na wzmocnienie składu przed nowym sezonem, aby można postawić sobie jeszcze wyższe cele. - Nie będzie wielkich zmian. Chcemy zatrzymać trzon zespołu. Do tego dołączyć ma dwóch lub trzech nowych graczy. Ale takich, aby poziom gry został podniesiony. Oczywiście wszystko odbędzie się w określonych realiach finansowych. Mam już swoich kandydatów, którzy mogliby zasilić drużynę, ale nie chcę jeszcze zdradzać nazwisk - mówi Gembal.
Niepewne jest natomiast, co zadecyduje klub w sprawie Wojtka Królika. Doświadczony zawodnik, raczej nie będzie już występował na parkiecie, ale praca w roli szkoleniowca wydaje się bardzo rozsądna. Liczymy, że Legia zatrzyma "Zająca", aby szkolił talenty w Legii. Oto co mówi na ten temat Jacek Gembal: "Wszystko zależy od strategii klubu. Jeśli władze zechcą, by Wojtek został, to być może otrzyma jakąś propozycję trenerską... W każdym razie lata lecą i ciężko mu już będzie rywalizować o miejsce w składzie. Przede wszystkim chyba może już mu zabraknąć motywacji do gry."
Wielu kibiców miało wątpliwości w sprawie remontu hali. Niepotrzebnie. Prezes Legii, Włodzimierz Całka, potwierdza że w czasie wakacji, hala przy ulicy Obrońców Tobruku zostanie wyremontowana. - Są już na to środki finansowe. Zmienimy oświetlenie, nagłośnienie, odmalujemy halę w środku i odnowimy całe zaplecze. Hala będzie dobrze przygotowana do transmisji telewizyjnych - mówi prezes.
Tak więc wygląda, że w klubie dzieje się całkiem nieźle. Oby tak dalej. Już niedługo postaramy się Wam przedstawić plan przygotowań koszykarzy do nowego sezonu.
Będzie dobrze
sobota, 18 maja 2002 14:16
Bodziachźródło: Gazeta Wyborczana podstawie: Gazeta Wyborcza