Maciej Skorża (trener Legii): Wygraliśmy, i to jest najważniejsze. ŁKS to nieprzyjemny przeciwnik, a dziś obu stronom nie sprzyjała murawa. Jednak to my byliśmy lepsi. Łodzianie mają w składzie dobrych piłkarzy i zagrali dziś dobrze. Na szczęście Marek Saganowski trafił tylko w poprzeczkę, bo mogło być niewesoło. Cieszy wygrana u siebie, bo przed naszą publicznością chcemy zwyciężać i grać efektownie. Dobrze więc, że po wygranej ze Śląskiem Wrocław znów wygraliśmy.
Skorża: Ważna wygrana
sobota, 3 marca 2012 18:02
Tomek Janus
Staram się stopniowo wprowadzać do drużyny nowych graczy. Tydzień temu zadebiutował Nacho Novo. Dziś jedną połowę zagrał Ismael Blanco. Obydwaj zawodnicy muszą jeszcze potrenować z nami i przyzwyczaić się do polskiej piłki. Blanco zagrał dziś dobrze i, jak można było zobaczyć, grał aż na trzech pozycjach. Uważam, że będziemy mieli z niego pożytek.
Miroslav Radović opuszczał dziś boisko zdenerwowany. To bardzo ambitny piłkarz i chciałby grać tak dobrze, jak przed kontuzją. Wiem jednak, że potrzeba cierpliwości i wierzę, że "Rado" wróci do wysokiej dyspozycji.
