Celeban nie przedłużył umowy ze Śląskiem i niebawem może być do wzięcia za darmo - fot. Legionisci.com
REKLAMA
REKLAMA

Wielkich transferów nie będzie?

Bodziach, źródło: Gazeta Wyborcza / Przegląd Sportowy - Wiadomość archiwalna

Według Gazety Wyborczej przed nowym sezonem Legia nie poczyni zbyt wielu wzmocnień. Klub co prawda sprzedając w obecnym sezonie trzech zawodników załatał dziurę w budżecie, a nie zdobywając mistrzostwa Polski zaoszczędził sporo na premiach dla piłkarzy, ale na spore zakupy w Legii się nie zanosi.

Numerem jeden na liście życzeń klubu jest 24-letni napastnik Hapoelu Tel Awiw, Toto Tamuz. Mówiło się także o Piotrze Celebanie ze Śląska. Ten na razie nie przedłużył umowy z klubem z Wrocławia, a jego obecny kontrakt wygasa wraz z końcem czerwca. "Do dzisiaj nie dostałem ani jednej oficjalnej propozycji od obecnego pracodawcy. Mam na myśli ofertę na piśmie. (...) Obiecałem prezesowi, że do końca kwietnia nigdzie nie podpiszę kontraktu. Miałem poczekać na to, co oferuje Śląsk. (...) Wychodzi na to, że w Krakowie rozegrałem swój ostatni mecz w barwach wrocławian" - mówi Celeban w rozmowie z Przeglądem Sportowym.

Gazeta Wyborcza informuje, że jeśli na Łazienkowską trafią oferty dla Gola, Radovicia lub Choto - ci będą mogli odejść. Według PS natomiast, klub nie przedłuży kontraktów z Ismaelem Blanco, Michalem Hubnikiem, Nacho Novo oraz Tomaszem Kiełbowiczem. Hubnik wrócił już do Czech.

REKLAMA
REKLAMA
© 1999-2024 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.