Na Łazienkowskiej nastąpił długo oczekiwany powrót. Otóż we wtorek wieczorem na Okęciu wylądował Stanko Svitlica. Swe spóźnienie tłumaczył kłopotami paszportowymi żony, nie jest jednak tajemnicą, iż Svitlica poszukiwał pracy we Włoszech. Pracy w słonecznej Italii nikt mu jednak nie zaoferował i najprawdopodobniej dziś beztroski Stanko dołączy do swych kolegów w Bad Reichenhall. Życzymy szczęścia i dużo wyrozumiałości ze strony Drago Okuki...
Stanko "już" w Warszawie
czwartek, 11 lipca 2002 01:17
turystka_źródło: Gazeta Wyborczana podstawie: Gazeta Wyborcza