Michał Żewłakow - fot. turi / Legionisci.com
REKLAMA

Żewłakow: Niech limit pecha się skończy

turi - Wiadomość archiwalna

"Dziś udało się strzelić tylko jedną bramkę mimo, że mieliśmy więcej sytuacji. Nic to... nie ma katastrofalnej sytuacji, ale też nie jest taka, o jaką nam chodziło. Nie ma co kalkulować i liczyć bramek. Trzeba przede wszystkim poprawić grę, bo jak gra będzie lepsza, skuteczniejsza w obronie i ataku, to będą bramki. Gra na zero spowoduje, że nie będziemy musieli się martwić tak, jak do tej pory" - powiedział po meczu kapitan Legii.
"Czy stać nas na taką grę? Stać. Niech ten pech, czy to nasze gapiostwo się zakończy. Wiem, że mówimy tak od pierwszego meczu - niech ten limit pecha się skończy. Jakub Wawrzyniak stanął na linii strzału. Ruchu ręką nie było... ale w tej sytuacji kluczową role odegrała interpretacja sędziego" - dodał Michał Żewłakow.

REKLAMA
REKLAMA
© 1999-2020 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.