REKLAMA
REKLAMA

LE: Pieniądze czekają na Legię

Fumen - Wiadomość archiwalna

W czwartej rundzie eliminacji Ligi Europy piłkarze Legii zmierzą się z Rosenborg Trondheim. Ekipa ta wydaje się być w zasięgu warszawskiego zespołu, co pozwala realnie myśleć o awansie do fazy grupowej. W przypadku wyeliminowania druzyny z Norwegii, klub z Łazienkowskiej może liczyć na 1,3 mln euro od UEFA.

Każde zwycięstwo w fazie grupowej wyceniane jest na 200 tysięcy euro, a remis daje połowę tej kwoty. W przypadku wyjścia z grupy z pierwszego miejsca, UEFA przeleje na konto klubowe 400 tys. euro lub 200 tys. euro za zajęcie drugiego miejsca. Maksymalna kwota, którą można zarobić na udziale w Lidze Europy, pod warunkiem, że się wygra całe rozgrywki, oscyluje w okolicach 10 milionów euro. Nie licząc wpływów z dnia meczowego, a także praw telewizyjnych. Dla porównania, za sam awans do fazy grupowej Ligi Mistrzów UEFA płaci klubom po... 8,6 mln euro.

Jeszcze nie tak dawno Jan Urban poruszył temat pieniędzy. "Mówiąc wprost: gdzieś na nasze wypłaty musimy zarobić. Klub musi czerpać skądś środki finansowe. Im więcej źródeł, tym lepiej" - przyznał.

W związku z tym nie pozostaje nic innego, jak podnieść pieniądze z murawy awansując do fazy grupowej Ligi Europy. Wtedy być może wystarczy nie tylko na pensje, ale i na transfery.


przeczytaj więcej o:
REKLAMA
REKLAMA
© 1999-2024 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.