Możliwe, że w ślad za Dudkiem podąży do stolicy Krzysztof Gajtkowski, który zajmował jedno z pierwszych miejsc na "liście życzeń" Dragomira Okuki. Po dłuższej przerwie działacze Legii ponownie podjęli z katowiczanami rozmowy w sprawie jego pozyskania. W grę wchodzić miałoby wypożyczenie, które nie obciążyłoby zbytnio nadszarpniętego budżetu "wojskowych", w umowie znalazłaby się także opcja pierwokupu. W zamian za to GKS miałby mieć zagwarantowaną część pieniędzy uzyskanych w przyszłości z ewentualnego transferu Gajtkowskiego do któregoś z klubów zachodnioeuropejskich. Prezes GKS-u, Piotr Dziurowicz z pewnością doskonale zdaje sobie sprawę, że grając w europejskich pucharach, może nawet w Lidze Mistrzów, Gajtkowski miałby zdecydowanie większe szanse wpaść w oko zachodnim menedżerom.
Szansa na Gajtkowskiego
wtorek, 16 lipca 2002 17:41
źródło: Nasza Legia