Edward Trylnik, prezes Legii, pojawił się całkiem niedawno w klubie. Jednakże w ciągu prawie miesiąca załatwił kilkanaście spraw, dogadał się z Mięcielem, załatwił Dudka, a co najważniejsze została wreszcie zakończona sprawa własności gruntów.
W najbliższej przyszłości zostanie zawiązana spółka pomiędzy miastem i Legią. Później wszystko powinno pójść z górki.
Sam prezes marzy, aby nowy obiekt był jednym z najnowocześniejszych w Europie.
„Jest pewna wizja, jest też projekt sprzed kilku miesięcy. Wymarzyliśmy sobie obiekt z wysuwaną płytą boiska i rozsuwanym dachem. Trzeba wyjść z wysokiego pułapu.” – stwierdził pan Trylnik w wywiadzie dla Przeglądu Sportowego.
Marzenia prezesa
środa, 7 sierpnia 2002 18:44
lfanatic