Legia kontra Basket Junior Poznań w finałach o II ligę w poprzednim sezonie - fot. Legionisci.com
REKLAMA

Jak radzą sobie beniaminkowie II ligi

BodziachWiadomość archiwalna>

Legia w kwietniu zeszłego roku wywalczyła awans do II ligi. Wraz z nią promocję wywalczył zespół GTK Gdynia. Ostatecznie do II ligi weszły także Basket Junior Poznań (obecnie Basket Suchy Las), który zajął trzecie miejsce w turnieju finałowym ale wykupił dziką kartę oraz Basket Piła (odpadł w półfinałach, ale wykupił dziką kartę).

II-ligowa Noteć Inowrocław to nie ten sam zespół, który rywalizował z Legią w turnieju półfinałowym jako Noteć 2020 - ten nadal występuje w III lidze. Noteć grająca w II lidze to "zmienione" Sportino Inowrocław.

Do II ligi w poprzednim sezonie, w sportowy sposób, awansowały także drużyny Tyski Sport S.A. Tychy i Wschowsko Sławskie TK Wschowa.

Sytuację Legii w II lidze znamy bardzo dobrze (obecnie miejsce 4-5 w grupie C z bilansem 5-7). Jak radzą sobie pozostali beniaminkowie? Basket Piła, o którym pod koniec roku mówiło się głównie pod kątem problemów finansowym (po zapowiedzi wycofania się głównego sponsora drużyny) zajmuje 6. miejsce w grupie A i ma bilans 5 wygranych i 7 porażek - taki sam jak obecnie Legia. Inna sprawa, że trudno nam obecnie porównywać poziom poszczególnych grup II ligi... możemy jedynie podejrzewać, że nasza jest najbardziej wyrównana (o czym świadczą wyniki i sama tabela grupy).

GTK Gdynia, które w III-ligowych turniejach prezentowało się lepiej od ekipy z Wielkopolski zajmuje miejsce ósme (4-8), a Basket Junior Suchy Las zamyka tabelę grupy A (2-10). W bezpośrednich meczach GTK przegrało u siebie z Basketem Piła 80-92 i pokonało Basket Junior Suchy Las 84-79. Tymczasem Basket Junior zwyciężył Basket Piła 97-88.

Drużyny, które awansowały do II ligi z drugiego turnieju finałowego prezentują się zupełnie odmiennie. GKS Tychy, czyli zespół grający wcześniej pod szyldem "Tyski Sport S.A." zajmuje 4. miejsce w tabeli grupy B drugiej ligi z bilansem 9-4, zaś WSTK Wschowo Sława jest outsiderem grupy z jedną wygraną i 11. porażkami na koncie. GKS ma szanse powalczyć już w tym sezonie o awans na zaplecze ekstraklasy (choć przed nimi trudne zadanie, bo jeszcze lepiej radzą sobie drużyny z Katowic, Prudnika i Wrocławia), zaś WSTK może cieszyć się z faktu, że PZKosz postanowił o braku spadku z II ligi w obecnych rozgrywkach. W przeciwnym razie, ekipa ze Wschowy byłaby głównym kandydatem do opuszczenia II ligi.

Trzeba jasno powiedzieć, że żaden z beniaminków II ligi nie jest zdecydowanym faworytem swojej grupy w II lidze, a większość ekip, która weszła na trzeci poziom rozgrywek w Polsce, w pierwszym sezonie po awansie plasuje się w dolnej części stawki.

REKLAMA
REKLAMA
© 1999-2019 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.