Tomasz Jodłowiec z koszulką Legii - fot. Woytek / Legionisci.com
REKLAMA

Śląsk wygra walkę o Jodłowca?

źródło: Sport.pl / Przegląd Sportowy - Wiadomość archiwalna

Jak informują media, Śląsk Wrocław prawdopodobnie zatrzyma Tomasza Jodłowca, mimo że Legia podpisała z piłkarzem umowę. "Ostateczną decyzję w tej sprawie ma wydać PZPN, ale wszystko wskazuje na to, że warszawiacy nie zdążyli dopełnić wszystkich formalności" - donosi Przegląd Sportowy.

Wszystko za sprawą zapisu, mówiącego o tym, że transfer piłkarza musi być dokonany nie później niż dziesięć dni przed zamknięciem okienka transferowego. "W poniedziałek późnym wieczorem otrzymałem na maila umowę transferową podpisaną przez Legię Warszawa i pana Wojciechowskiego. To prawda, że Józef Wojciechowski podpisał ją, mając pełnomocnictwo zarządu Śląska Wrocław, które zresztą wygasło kilka godzin później, o północy z 18 na 19 lutego. Ale fakt zawarcia takiej umowy nie jest równoznaczny z dokonaniem transferu. Do tego niezbędne są także inne formalności, których w tym przypadku zabrakło. A przede wszystkim: transfer jest dokonany w momencie, kiedy zawodnik zostaje wyrejestrowany z macierzystego związku, w naszym wypadku Dolnośląskiego ZPN, i zarejestrowany w nowym miejscu. Tymczasem piłkarz nie został wyrejestrowany z DZPN. Żeby tak się stało, należałoby przedstawić w związku, z którego odchodzi gracz, komplet dokumentów, związanych z przejściem piłkarza. Nie zostało to zrobione" - mówi prezes Śląska Piotr Waśniewski.

Wrocławianie wysłali do PZPN pismo z prośbą o wykładnię całej sytuacji. "Transfer uważa się za dokonany w momencie, kiedy zawodnik, po uprzednim wyrejestrowaniu z dotychczasowego związku piłkarskiego, zostaje zarejestrowany w nowym związku. W tym wypadku: skreślony w Dolnośląskim ZPN, a zarejestrowany w Mazowieckim ZPN. Do przeprowadzenia takiej operacji niezbędne jest przedstawienie nie tylko umowy transferowej, ale też pisemnej zgody zawodnika na zmianę barw klubowych" - mówi Jakub Kwiatkowski, rzecznik PZPN.

Umowa transferowa Legii z piłkarzem została zawarta w niedzielę, Legia miała więc cały poniedziałek na dopełnienie formalności, związanych z przerejestrowaniem Jodłowca do Mazowieckiego ZPN.
"Nikt nie zwrócił się do Dolnośląskiego ZPN o wyrejestrowanie Jodłowca. Nie dostaliśmy ani umowy transferowej zawodnika, ani pisemnej zgody Jodłowca na zmianę barw klubowych, ani potwierdzenia pełnomocnictwa, udzielonego przez Wojciechowskiemu na prowadzenie rozmów w imieniu Śląska. A ono też byłoby niezbędne, bo przecież Wojciechowski nie jest członkiem zarządu Śląska i z punktu widzenia prawa PZPN w ogóle nie jest stroną w tej sprawie. Stronami są Śląsk i Legia. Moim zdaniem Jodłowiec to nadal zawodnik klubu z Wrocławia" - potwierdził szef DZPN Andrzej Padewski.

Prezes Legii Bogusław Leśnodorski wszelkie pytania o transfer ucina stwierdzeniem, że wszystko jest w porządku.


REKLAMA
REKLAMA
© 1999-2020 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.