Pierwszy wiceprezes klubu z Katalonii stoi na czele delegacji, która przyleciała do Warszawy razem z piłkarzami Barcelony. Działacze z Katalonii są pod wrażeniem gościnności warszawskiego
klubu.
"Przyjęto nas wspaniale, piłkarze mogą korzystać bez przeszkód z obiektów Legii i wszyscy są dla nas bardzo mili" - zapewnił Castells, który - poproszony o porównanie stadionu Legii z obiektem Barcelony, Camp Nou - wykazał się dużą wyrozumiałością. "Stadion Legii nie należy może do najpiękniejszych, ale widać, że był świadkiem wielu historycznych wydarzeń. Będąc na nim czuje się powiew historii futbolu" - dodał. "Wiem, że właśnie trwają prace nad projektem nowego obiektu, który ma pomieścić ok. 40 tys. widzów".
Wiceprezes Barcelony jest przekonany, iż jego piłkarze pokonując Legię 3:0 w pierwszym meczu już zapewnili sobie awans do fazy gier grupowych Ligi Mistrzów. "Legia pewnie chciałaby szybko strzelić bramkę, ponieważ dla warszawskiego zespołu będzie to jedyna szansa przedłużenia nadziei na awans, ale wierzę, że piłkarze Barcelony będą wystarczająco skoncentrowani, by nie pozwolić sobie na popełnienie żadnego błędu".
"Przyjęto nas wspaniale"
wtorek, 27 sierpnia 2002 19:47
źródło: PAP