Olo: - Czy rozpamiętuje Pan jeszcze niewykorzystaną sytuację z pierwszego meczu?
Cezary Kucharski: - Oczywiście bardzo jej żałuję. Ale w tej chwili nie ma sensu jej rozpamiętywać, bo można stracić wiarę, że można strzelić bramkę. Pamiętam tą sytuację, ale koniec z jakimkolwiek jej rozpamiętywaniem.
- Co Pańskim zdaniem zadecydowało o tak wysokiej porażce w pierwszym spotkaniu?
-Barcelona to bardzo dobry zespół. U siebie są szczególnie groźni. Grają bardzo szybką piłkę i nie takie zespoły jak Legia przegrywały na Nou Camp nawet większą różnicą bramek. To naprawdę jest świetny zespół, który wygrał zasłużenie. Doskonale wykonali dwa stałe fragmenty gry. Nie skoncentrowaliśmy się w tych sytuacjach i straciliśmy dwa gole.
- Z jakim nastawieniem podchodzicie do jutrzejszego spotkania rewanżowego?
- Chcemy zagrać dobry mecz i spróbować wygrać z Barceloną.
- Jaki jest Pański typ na jutro?
- Nigdy nie typuję wyniku przed meczami.
- A mógłby Pan zaprosić kibiców na jutrzejszy mecz?
- Serdecznie zapraszam na jutrzejszy mecz Legia-Barcelona. Jestem przekonany, że nikt nie będziecie się nudził.
- Dziękuję za rozmowę.
Rozmawiał Olo
Wywiad
Spróbujemy wygrać
środa, 28 sierpnia 2002 08:21
Cezary Kucharskiźródło: www.sportzone.prv.pl