fot. Legionisci.com
REKLAMA

Ljuboji puściły nerwy?

Woytek, źródło: Warszawa.sport.pl / Przegląd Sportowy - Wiadomość archiwalna

Danijel Ljuboja nie wyszedł na drugą połowę w meczu z Zagłębiem Lubin. Trener Jan Urban uznał, że Serb nie grał tak, jak się z nim umawiał. W dwóch wcześniejszych spotkaniach "Ljubo" również był ściągany z boiska, ale po raz pierwszy odkąd gra w Legii zmiana nastąpiła w przerwie.

Przemysław Iwańczyk z Gazety Wyborczej informuje, że w przerwie w szatni Legii miało dojść do niecodziennej sytuacji: "Kiedy po pierwszej połowie trener Jan Urban powiedział w szatni, że na drugą część Ljuboja zostaje, a wchodzi Wladimer Dwaliszwili, Serb miał rzucać w szatni butami i szaleńczo kląć, że nie szanuje się w Legii tego, co zrobił dla klubu" - czytamy na Warszawa.sport.pl.

Ljuboji z końcem sezonu wygasa umowa z warszawskim klubem. Na razie strony nie podjęły konkretnych negocjacji. Na łamach Przeglądu Sportowego prezes Bogusław Leśnodorski sugeruje, że chciałby, aby Ljuboja został i w sprawie pieniędzy jest możliwe porozumienie, ale Serb musi akceptować sytuacje, w których nie gra lub schodzi w trakcie spotkania.

REKLAMA
REKLAMA
© 1999-2020 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.