Legionisci.com
LEGIONISCI.COM
Wywiad

Legię trzeba szanować

czwartek, 12 września 2002 11:05
Dragomir Okukaźródło: Przegląd Sportowy

Dragomir Okuka: - Przyznam, że jestem trochę zaskoczony determinacją, z jaką grają piłkarze Utrechtu. A naprawdę walczą od pierwszej do ostatniej minuty na całej długości i szerokości boiska. To nie są techniczni wirtuozi, ale na pewno Legię czeka trudna przeprawa. Do tej pory sądziłem, że Holandia to przede wszystkim Feyenoord, PSV i Ajax, ale to nie do końca prawda. Utrecht też potrafi grać w piłkę. No i ma ambicje! Miałem okazję porozmawiać z prezesem tego klubu, który bez ogródek poinformował mnie, że w obecnym sezonie za cel postawił piłkarzom włączenie się do walki o czołowe pozycje w ekstraklasie.

Adam Godlewski: - W europejskich pucharach też chciałby zdziałać więcej niż przed rokiem?

- Tego nie wiem, ale sądzę, że tak. Utrecht był w Pucharze UEFA mocniejszy od Grazu, ale odpadł już w drugiej rundzie, po dwumeczu z Parmą. Holendrzy mają oczywiście apetyt na wyeliminowanie Legii, ale mnie przyjęli bardzo serdecznie. Odebrali z lotniska i oprowadzili po siedzibie klubu. Nie zdążyli tylko po spotkaniu wręczyć kasety z meczem z De Graafschap, ale obiecali, że już dziś wyślą nagranie pocztą lotniczą.

- Poziom zaprezentowany przez podopiecznych trenera Foeke Boya był naprawdę wysoki?

- Mecz był rzeczywiście dobry, a przewaga Utrechtu nie podlegała dyskusji. Wygrali 4:0, a mogli jeszcze wyżej.

- Co jest głównym atutem Utrechtu?

- Gra kolektywna. Holenderski zespół gra w ustawieniu 4-4-2 i potrafi wykorzystywać kilka atutów. Największe wrażenie sprawił mój rodak, Igor Gluscević. Dobrze prezentują się jednak także boczni pomocnicy, a uwagę trzeba będzie zwrócić również na Stijna Vrevena.

- Snajperski pojedynek Stanko Svitlicy z Glusceviciem zapowiada się emocjonująco?

- Owszem, ale trzeba sobie jasno powiedzieć, że napastnikiem wyższej klasy jest gracz Utrechtu. Pamiętam, że już jego transfer z Buducnosti Podgorica do Vojvodiny Novy Sad był bardzo głośny i drogi. A później Igor grał jeszcze w Sewilli, Extremadurze i Arisie Saloniki. W ciągu dwóch lat zdobył dla Utrechtu ponad 40 goli w oficjalnych meczach.

- Jakie są notowania Legii w Holandii?

- Na pewno Utrecht nas nie zlekceważy. Wszyscy doskonale pamiętają Włodzimierza Smolarka, który zrobił Polakom wspaniałą reklamę. A od dziennikarzy dowiedziałem się, że w Holandii panuje opinia, że Legię trzeba szanować. W samym Utrechcie nie kryją nawet przed nami obaw.


Rozmawiał Adam Godlewski

Podaj ten news dalej: