Legionisci.com
LEGIONISCI.COM

Korsarz Gdańsk - najmłodszy zespół w II lidze robi postępy

piątek, 21 lutego 2014 10:09
Korsarz Gdańsk - najmłodszy zespół w II lidze robi postępy
Koszykarze Legii w wygranym meczu z Korsarzem Gdańsk - fot. Bodziach
Legionisci.com
BodziachLegionisci.com

Wybrzeże Korsarz Gdańsk to na pewno najsłabszy zespół naszej grupy. 18 porażek w 18 meczach, bilans małych punktów 1043-1680 z jednej strony mówi wszystko. Z drugiej, młodzieżowcy z Trójmiasta z meczu na mecz prezentują się coraz lepiej. Przed tygodniem byli naprawdę bliscy wygranej z jedną z lepszych drużyn naszej ligi, AZS-em Toruń.

Korsarz dysponuje najmłodszą ekipą w rozgrywkach II ligi. Najstarszy zawodnik, środkowy (200 cm) Paweł Bach, a także rozgrywający Paweł Strychalski mają 28 lat, ale zdecydowaną większość stanowią młodzi - zawodnicy urodzeni w latach 1992-1999. Najmłodsi w ekipie Korsarza są skrzydłowy, Kacper Burczyk mierzący 190 centymetrów, który nie ma jeszcze skończonych 15 lat (występy w 14 meczach, łącznie niewiele ponad 9 minut), a także jego rówieśnik, rzucający obrońca Mikołaj Stankiewicz (3 mecze w obecnym sezonie, łącznie niespełna 10 minut na boisku)! Co prawda na razie grywają sporadycznie, ale to i tak ewenement na skalę całej ligi. Zresztą w Korsarzu jest kilku graczy zaledwie rok starszych (rocznik 1998) - Tomasz Dylicki, Szymon Kelidis, Mikołaj Konopa, Krzysztof Licau, Jakub Silarski, Adam Szurzyński, Mikołaj Walkowiak, Marcin Wyganowski i Michał Ziębiński.


Zespół z Gdańska przegrywał już mecze nawet różnicą ponad 50 punktów: 50-101 i 49-114 z Notecią, 49-89 z Polonią, 64-109 z MKS-em Kalisz, 66-136 z GTK Gdynia, 39-91 z Treflem II i 38-100 z SMS-em. Z Legią w pierwszej rundzie przegrał na własnym boisku 45-97, za co... warszawiacy dostali ostrą "burę" od trenerów. Potrafił jednak w paru spotkaniach, szczególnie w 2014 roku pokazać ambicję i być blisko wygranej. Z Polonią, Korsarz przegrał tylko różnicą 12 punktów (na niespełna 5 minut przed końcem meczu był remis), z GTK Gdynia - dziesięciu (na 7 minut przed końcem był remis), a z AZS-em Toruń - siedmiu (Korsarz stracił prowadzenie pod koniec trzeciej kwarty).


W sobotę gdańszczanie mają niewielkie szanse na wygraną, ale na pewno tanio skóry nie sprzedadzą. Biorąc pod uwagę problemy kadrowe naszej drużyny, Legii wcale nie czekać łatwa przeprawa.

Podaj ten news dalej: