Legionisci.com
LEGIONISCI.COM
Wywiad

Pierwszy Bułgar na Bułgarskiej

poniedziałek, 4 listopada 2002 11:30
Radostin Stanewźródło: Przegląd Sportowy

- Czy ktoś mógł być lepszy od Bułgara na Bułgarskiej?

Radostin Stanew: Tego nie wiem, ale nie mam sobie nic do zarzucenia, uważam, iż rozegrałem całkiem dobre spotkanie. Na dodatek atmosfera była fantastyczna, przyszło wielu kibiców. Jeszcze nigdy nie czułem się tak dobrze w Polsce poza Łazienkowską. Stadion duży, publiczność liczna, szkoda więc, iż w poprzednim sezonie nie dane nam było rywalizować z Lechem.


- A nie brakowało panu kibiców Legii na stadionie?

- Oczywiście, że brakowało. Nasi są najlepsi i to chyba nie tylko w Polsce. Gdyby przyjechali do Poznania, na trybunach zapanowałoby prawdziwe święto i grałoby się jeszcze lepiej.


- Jest pan zatem zadowolony z wyniku?

- Nie, wprost przeciwnie. Tak naprawdę remis w Poznaniu to dla mistrza Polski strata dwóch punktów. Tyle, że nie ma sensu rozpamiętywać tego meczu. To już historia, musimy skoncentrować się na następnym. Do rozegrania pozostały jeszcze trzy kolejki, a rundę jesienną chcemy zakończyć na pierwszym miejscu. Wisła Kraków osiągnęła w końcówce wysoką formę, wygrała z Polonią 4-0, więc trudno będzie obronić fotel lidera.


- A nie jest tak, że Legia straciła na początku listopada dobrą dyspozycję?

- Nie. Po prostu ciężko gra nam się na wyjazdach z zespołami, które wyłącznie się bronią. W Płocku był dramat, bo Wisła tylko się broniła. Lech też koncentrował się wyłącznie na defensywie i czekał na kontratak. To nie mogło się podobać kibicom.


- Zabrakło w Poznaniu Marka Jóźwiaka i Sergieja Omeljańczuka. To była duża strata dla Legii?

- To podstawowi zawodnicy, ale dublerzy wcale nie okazali się gorsi. Darek Dudek zagrał naprawdę na wysokim poziomie, Wojtek Szala - choć grał na nietypowej stronie, na lewej obronie - też nie zawiódł. Najlepszy dowód to fakt, iż nie straciliśmy bramki.


- A czemu pan się przefarbował na blondyna?

- Dwa lata nie zmieniałem fryzury, doszedłem więc do wniosku, że nadszedł najwyższy czas na wizytę u fryzjera. Uznałem, iż nie tylko skrócę włosy, ale że warto również je rozjaśnić. Teraz po prostu lepiej się czuję.


- Żona była zadowolona z tej zmiany?

- Owszem, też była zdania, że przefarbowanie mi nie zaszkodzi.


- Ze Szczakowianką za tydzień Legia zagra bez kibiców.

- To fatalnie! Uważam, że nie może być gorszej kary dla piłkarzy niż zamknięcie stadionu. Boleśnie przekonał się o tym Widzew, który tylko zremisował z Pogonią. W Bułgarii mamy duże stadiony, lecz mało kibiców. W Polsce jest odwrotnie - małe trybuny, które niemal zawsze zapełniają się w stu procentach. Dlatego w waszej lidze jest taka dobra atmosfera.


Rozmawiał Adam Godlewski

Podaj ten news dalej: