Legionisci.com
LEGIONISCI.COM
Wywiad

Zdrowa rywalizacja

wtorek, 12 listopada 2002 13:25
Łukasz Surmaźródło: Przegląd Sportowy

W meczu z Garbarnią Jaworzno Łukasz Surma potwierdził, że okres aklimatyzacji w drużynie mistrza Polski dawno ma już za sobą.


- Czy ostatnia wypowiedź jednego z kolegów sugerująca, że miejsce w podstawowej jedenastce otrzymał pan bez walki wyzwoliła w panu dodatkową motywacje?

Łukasz Surma: Z tego co wiem, Jacek Magiera wypowiedział się w nieco inny sposób. Przynajmniej tak zapewnił mnie w naszej rozmowie. Dlatego nie traktuję jej w kategorii zarzutów. Uważam, że przez cały sezon prezentuję równą i całkiem niezłą formę.


- Chce pan zatem powiedzieć, że nie ma między wami żadnych niedomówień.

- Jest tak jak powinno być. Zdrowa rywalizacja w zespole jest po prostu konieczna.


- Jakie są pańskie wrażenia po meczu bez udziału widzów?

- Kibice z Łazienkowskiej są naszym dwunastym zawodnikiem i naprawdę bardzo trudno jest się zmobilizować, gdy trybuny wokół boiska świecą pustkami.Także pogoda i nasiąknięta murawa nie ułatwiały zadania zespołowi, który gra techniczny futbol.


- Nie przeszkodziło to jednak panu, pokazywać się często zarówno pod własną, jak i pod bramką rywali?

- Czasami może aż za często przebywam pod bramką, którą atakujemy. Gram przecież na pozycji defensywnego pomocnika i jestem tym pierwszym, który zabezpiecza środek pola. Staram się jednak zawsze pamiętać, aby włączać się do akcji w odpowiednim momencie. Dzięki temu udało mi się strzelić bramkę, z czego nie ukrywam, bardzo się cieszę.


- Czy było to dobre przetarcie przed rewanżowym meczem z Schalke?

- Dużo daliśmy z siebie i mięśnie troszkę bolą. Musimy maksymalnie zregenerować nasze organizmy, by pojechać tam w miarę wypoczęci.


Rozmawiał Piotr Wojciechowski

Podaj ten news dalej: