Występ Tomasza Hajty w jutrzejszym meczu Schalke-Legia jest mało prawdopodobny. Oficjalna wersja brzmi - zawodnik ma grypę. Mówi się jednak, że jest to kara za zachowanie piłkarza w trakcie meczu z Bayerem (po podyktowaniu karnego dla przeciwnika), który o mało nie pobił sędziego i menedżera Schalke, Assauera.
- Hajto musi nad sobą panować. Musi pamiętać, że w ten sposób może osłabić zespół - mówią szefowie klubu.
W meczu nie wystąpi także drugi Polak - Tomasz Wałdoch.
Występ Hajty mało prawdopodobny
środa, 13 listopada 2002 21:10
Bodziachźródło: Gazeta Wyborczana podstawie: Gazeta Wyborcza