Legionisci.com
LEGIONISCI.COM

Zapert: Tą sekcją zarządzają osoby z głową, to musi przynieść efekty

wtorek, 17 czerwca 2014 22:01
Zapert: Tą sekcją zarządzają osoby z głową, to musi przynieść efekty
Damian Zapert - fot. Bodziach
Legionisci.com
BodziachLegionisci.com

30-letni Damian Zapert podpisał dziś z Legią umowę na sezon 2014/15. Skrzydłowy przez wiele lat występował na parkietach II ligi, ale na zapleczu ekstraklasy jeszcze nie miał okazji zaprezentować swoich możliwości. "Będzie trudniej niż w II lidze, ale nie obawiam się, że nie dam sobie rady" - mówi w rozmowie z LL! koszykarz I-ligowej Legii Warszawa.

Chociaż jesteś już doświadczonym zawodnikiem, to jeszcze w pierwszej lidze nie grałeś. Dużego przeskoku spodziewasz się w porównaniu z drugą ligą, gdzie można powiedzieć, jesteś już weteranem?
Damian Zapert: To, czy będzie wyższy poziom to się okaże. Pięć drużyn odeszło do ekstraklasy, wraz z nimi idą zawodnicy, którzy do tej pory grali w pierwszej lidze. Były to mocne drużyny. Niekoniecznie musi być tak, że poziom I ligi drastycznie spadnie. Na pewno będzie to poziom wyższy niż drugoligowy. Ja przez kilka lat miałem okazję grać, co prawda nie w lidze, ale w różnych turniejach, czy Pucharze Polski, z zespołami pierwszej ligi i na pewno na pewno będzie trudniej niż w II lidze, ale jakoś nie obawiam się, żeby nie dać sobie rady, czy pokazać się z dobrej strony na boisku.


Miniony sezon był zarówno w Twoim, jak i Legii wykonaniu bardzo dobry.
- Jak najbardziej. Jeszcze rok temu jak rozmawialiśmy po tym jak przyszedłem do Legii - przyszedłem tutaj, żeby awansować do pierwszej ligi. Jestem bardzo zadowolony, cel zarówno mój, jak i drużyny został osiągnięty. Kolektyw, który przez ostatni sezon razem grał, reprezentował Legię dopiął swego. Weszliśmy do pierwszej ligi.


Widać, że wszystko w klubie idzie do przodu. Jeszcze rok temu umowy podpisywaliśmy prawie na kolanie, w małym pokoiku, teraz kontrakty podpisujecie przy Łazienkowskiej, w pięknej sali na najpiękniejszym stadionie. Można powiedzieć, że po wejściu Legii Warszawa S.A. w spółkę akcyjną Legia Warszawa Sekcja Koszykówki wszystko wygląda o wiele bardziej profesjonalnie? Ostatnio sporo mówi się o tym, że Legia może pójść drogą Bayernu Monachium...
- Wszystko idzie do przodu, dzięki temu, że sekcję koszykówki Legii organizują osoby, które naprawdę mają poukładane w głowie i wiedzą jak utrzymać cel do którego dążą. Pilnują, żeby był rozwój nie tylko sportowy, ale i administracyjny. To owocuje choćby awansem do pierwszej ligi. Założono cel awansu do ekstraklasy za dwa lata i myślę, że w tym tempie i przy tych zapaleńcach, którzy dążą do tego, myślę że jest bardzo duża szansa, żeby to osiągnąć. Jeśli chodzi o porównanie z Bayernem, to czytałem ostatnio na ten temat i sytuacja jest bardzo podobna... A czy uda się zrobić to samo? Mam nadzieję, że tak.


Po poprzednim, udanym sezonie, od początku myślałeś o pozostaniu w Legii, czy może szukałeś innego klubu?
- Po zakończeniu sezonu czekałem tylko na informację od trenerów, czy jest zainteresowanie moją osobą. Trenerowi Bakunowi chyba dobrze współpracowało się ze mną, dogadywaliśmy się. Była realizacja tego co było przez trenera wymagane, powiedział, że widzi mnie na kolejny sezon, więc ja w ogóle nie rozglądałem się za innym klubem niż Legia.


Rozmawiał Bodziach

Podaj ten news dalej: