- Kiedy dostał Pan propozycję gry w Kielcach?
Maciej Sawicki: Dwa tygodnie temu zadzwonił do mnie trener Dariusz Wdowczyk z pytaniem, czy jestem w ogóle zainteresowany taką propozycją.
- Długo Pan się zastanawiał?
- Trzeba było trochę pomyśleć. Skoro w Kielcach pracuje jeden z najlepszych polskich trenerów, a klub ma sponsora z dużymi aspiracjami, to może i ja spróbuję. Trener Wdowczyk bez pewności, że coś osiągnie pewnie by tu nie trafił.
- Znał Pan wcześniej trenera Wdowczyka?
- Grałem często przeciwko niemu, gdy prowadził Polonię Warszawa. Chyba z pięć razy.
- Co Pan wie o drużynie z Kielc?
- Wiem, że jesteśmy wiceliderem i mamy pięć punktów straty do Cracovii. Znam Artura Kupca, z którym grałem w Legii. Znam jeszcze dobrze Jacka Kubickiego, z którym grałem w reprezentacji, a z gry w Legii jeszcze Sławka Rutkę
Rozmawiał Leszek Salva