Michał Kucharczyk podczas meczu z Trabzonsporem - fot. Mishka / Legionisci.com
REKLAMA

Kucharczyk: Plan? Strzelenie więcej goli niż rywal

Woytek i Wiśnia, źródło: Legionisci.com - Wiadomość archiwalna

- Na samym początku założyliśmy sobie, że jesteśmy w stanie wyjść z pierwszego miejsca w grupie. To było naszym celem. To się udało, bardzo się cieszymy i już czekamy na kolejnego rywala. W 1/16 finału na kogo byśmy nie trafili, to i tak czeka nas ciężki pojedynek. Nie ma zespołów słabych i z każdym będzie nam bardzo trudno - powiedział po zwycięskim starciu z Trabzonsporem Kulubu Michał Kucharczyk.

Turcy nie zagrozili dzisiaj legionistom w żadnym aspekcie. - Mieliśmy dobrze rozpracowany Trabzonspor. Nasz sztab analityczny poświęcił na to bardzo dużo czasu. Widać było, że to przyniosło skutki. Cieszymy się, że nasz plan na ten mecz wypalił - mówi pomocnik Legii. - A jaki on był? Nasz plan był prosty - strzelić jedną bramkę więcej niż Trabzonspor. To się udało. Wiedzieliśmy, że kiedy oni idą z atakiem to bardzo się odkrywają i wtedy mamy szansę na przeprowadzanie kontrataku - dodaje Kucharczyk.

Legionista nie ukrywa, że gra przy kibicach jest dużo bardziej interesująca. - Gra przy pustych trybunach to dziwne uczucie. Zazwyczaj, kiedy krzyczymy do siebie na boisku to nie słyszymy siebie na pięć metrów. Dzisiaj było nas bardzo dobrze słychać. Komunikacja pomaga, bo zawsze możemy się dobrze ustawić czy zaasekurować kolegę. Takie są różnice, ale jednak gra przy publiczności jest dużo ciekawsza - powiedział "Kucharz".

Pomimo niesprzyjającej aury Legia nie miała kłopotów z motywacją. - Wiedzieliśmy, o jaką stawkę jest ten mecz. Pokazaliśmy, że jesteśmy dojrzałą drużyną. Wiemy, co chcemy osiągnąć. Nie było problemów z motywacją, bo wiedzieliśmy, jaki jest cel tego spotkania - stwierdził Kucharczyk. - W swojej karierze widziałem wiele absurdalnych goli. W pierwszej sytuacji piłka poodbijała się od słupków i zawodników Trabzonu. Potem mieliśmy więcej szczęścia, ponieważ piłkarze rywala ponabijali się sami (śmiech) - zakończył zawodnik mistrzów Polski.

REKLAMA
REKLAMA
© 1999-2020 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.