W dzisiejszym "PS" możemy przeczytać ciekawy wywiad z Wojtkiem Kowalczykiem. Zawodnik obecnie jest bez klubu, ale na brak ofert nie może narzekać. Oprócz oferty z Chin otrzymał m.in. propozycję z... Polonii. Oto wypowiedź "Kowala": "Polonia, to żebym w niej zagrał, musiałaby mnie potraktować jak świadka koronnego - operacja plastyczna, zmiana nazwiska, kasa, dom na Hawajach i ochrona do końca życia."
Czytaj wywiad
Kowal - szacunek ważniejszy od kasy!
czwartek, 9 stycznia 2003 13:40
Bodziach