Legionisci.com
LEGIONISCI.COM
Wywiad

Bez podwyżek...

wtorek, 14 stycznia 2003 12:31
Aleksandar Vukovićźródło: Życie Warszawy

- Po zakończeniu testu na ścieżce w laboratorium AWF, wyglądał Pan na kompletnie wyczerpanego. Było aż tak ciężko?

Aleksandar Vuković: Po prostu niewygodnie biega się po takiej ścieżce, która dosyć szybko się przesuwa. Wystarczy moment nieuwagi i można spaść. Wydaje mi się jednak, że będę miał dobre wyniki. W poprzednim roku biegłem 12 minut i byłem w dobrej formie. Teraz też powinno być w porządku.


- W niedzielę graliście w charytatywnym meczu z amatorami i przegraliście. Nie wyglądało to zbyt dobrze...

- Wcale nie graliśmy na luzie. Ja jednak nigdy wcześniej nie występowałem w hali. Piłka była twarda, mała, nie można nią było zagrać górą. Po prostu przeszkadzała mi w grze.


- Wiele osób twierdzi, że Wisła nie będzie miała problemów z odebraniem Wam tytułu.

- Ostatnio wiślacy z nami nie wygrywali. Dopiero gdy nas pokonają, potwierdzą, że zasługują na tytuł. Wiemy na co nas stać i nikt nas nie może skreślać.


- Czy Wasza motywacja do gry nie będzie słabnąć proporcjonalnie do rosnących zaległości w wypłatach? Mówiliście nawet o możliwości strajku...

- Przez 1.5 roku daliśmy z siebie Legii naprawdę dużo, ale cały czas musimy walczyć o swoje pieniądze. To nie pomaga drużynie zmotywować się. Mam nadzieję, że działacze rozwiążą problem. Nie chcemy podwyżek, ale chyba zasłużyliśmy na swoje pieniądze.


- Ile czasu dajecie prezesowi na wypłaty?

- O strajku rozmawialiśmy po rundzie jesiennej. Teraz trenujemy, ale za kilka dni znowu się spotkamy i zadecydujemy, co robić dalej. W przyszłym tygodniu wszystko powinno być jasne. Nie wierzę, żeby strajk był naszym jedynym wyjściem.


- Macie nowego zawodnika. Czy Ajazdin Nuhi to poważne wzmocnienie?

- Jeżeli będzie mógł grać na sto procent swoich możliwości - na pewno nam się przyda.


Rozmawiał Tomasz Kirylu

Podaj ten news dalej: