Miroslav Radović - fot. Mishka / Legionisci.com
REKLAMA

Radović: Biorę wszystko na siebie

Woytek, źródło: legia.sport.pl - Wiadomość archiwalna

- Wierzę, że do Legii przyjdzie drugi Radović. Jeśli nie, to przecież Drogba z Chelsea też odszedł do Chin, a teraz jest w niej z powrotem i gra w Lidze Mistrzów. Może podobnie będzie ze mną. Bardzo bym chciał - mówi Miroslav Radović w rozmowie z legia.sport.pl. Serb dowiedział się o ofercie z Chin dzień po meczu ze Śląskiem.

W piątek Radović długo rozmawiał z trenerem, który chciał go przekonać do pozostania w Warszawie. - Rozmawialiśmy ponad godzinę, ale nie chcę mówić, jaki był przebieg tej rozmowy. Zbyt bardzo szanuję trenera Berga, by teraz o tym opowiadać. Mogę tylko powiedzieć, że to była bardzo emocjonalna rozmowa, zarówno dla mnie, jak i dla trenera - mówi "Rado".

Radović przez 2 sezony będzie reprezentował barwy Hebei China Fortune, a Legia zarobi na tym transferze ok. 2 miliony euro. Za 2 lata gry gry w Chinach Serbowi na konto wpłynie tyle ile w Legii miałby przez 12 lat...

Myślisz, że kibice zrozumieją twoją decyzję?
- Biorę wszystko na siebie. Po tylu latach wszyscy chyba poznali, jaką jestem osobą. Że zasłużyłem na taką szansę. Wierzę, że każdy normalny kibic, to zrozumie. Zresztą, wobec klubu też zachowałem się w porządku, bo nie odchodzę za darmo. Obie strony mogą być zadowolone. Biorąc pod uwagę mój wiek, to na pewno w historii polskiej ligi nikt nie zapłacił większych pieniędzy.

Całą rozmowę możecie przeczytać tutaj.

REKLAMA
REKLAMA
© 1999-2020 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.