Nemanja Nikolić - fot. Woytek / Legionisci.com

Nikolić: Legia i ja mamy wspólne cele

Fumen, źródło: Legionisci.com - Wiadomość archiwalna

Nemanja Nikolić to pierwszy poważny nabytek Legii przed nadchodzącym sezonem. Reprezentant Węgier nie ukrywa radości z przenosin do Warszawy. - Trafiłem do wielkiego klubu, który podobnie jak ja chce zdobywać trofea. Dzisiaj poznałem chłopaków z zespołu i przyznam, że cieszę się na myśl o współpracy - przyznał 26-letni napastnik.

- Pierwsze sygnały ze strony Legii pojawiły się już półtora roku temu. Od tego czasu śledzili moje poczynania, ale wszystko nabrało tempa w ostatnich trzech miesiącach. Dużo myślałem o przenosinach do Warszawy i ostatecznie zdecydowałem się na ten transfer, gdyż mam podobne cele. Brak Legii w eliminacjach do Ligi Mistrzów nie wzbudził we mnie wątpliwości. Nim drużyna straciła szanse na mistrzostwo kraju, byłem zdecydowany na przenosiny do Warszawy. Owszem, miałem oferty z innych klubów, m.in. z Hiszpanii, ale to już nie ma znaczenia. Mój menedżer znał moje zdanie, wiedział jakie miałem oczekiwania. Chciałem trafić do zespołu, w którym będę miał szansę na regularne występy. Teraz jestem przy Łazienkowskiej i chcę się skoncentrować na grze w Legii - wyjaśnił nowy nabytek.

- Słyszałem wcześniej o Legii, ale żadnego z zawodników nie miałem okazji bliżej poznać. Dzisiaj spotkaliśmy się pierwszy raz. Zresztą pierwszy raz jestem również w Polsce. Niemniej jednak wiem, że Legia jest klubem z bogatą historią, klubem z najlepszymi kibicami w kraju. To bardzo ważne również dla piłkarzy, kiedy mają świadomość, że fani są dla nich wsparciem. W drużynie jest 25 solidnych graczy, w tym kilku dobrych napastników. Przed nami zgrupowanie w Austrii, gdzie mam zamiar ciężko pracować, cieszyć się grą i powalczyć o wyjściową jedenastkę - dodał urodzony w Serbii zawodnik.

- Nie rozmawiałem jeszcze z trenerem na temat mojej osoby, a także jego oczekiwań. Dzisiaj zaczęliśmy zajęcia i myślę, że wkrótce przyjdzie czas, żeby porozmawiać. Mogę występować zarówno po lewej, jak i prawej stronie, a także w środku ataku. Moim zadaniem, zresztą jak każdego napastnika, jest strzelanie bramek, natomiast to szkoleniowiec wskaże miejsce na placu gry - stwierdził.

- Czy będę królem strzelców w polskiej lidze? Będę nad tym ciężko pracować. Owszem, czasami miałem możliwość obejrzeć mecz ekstraklasy, ale dopiero przed przyjazdem do Polski zacząłem bardziej się interesować, rozmawiać ze znajomymi, a także z moim menedżerem odnośnie poziomu tutejszych rozgrywek. Uważam, że polska liga jest silniejsza od węgierskiej. Ponadto ma lepszą infrastrukturę, a także na mecze przychodzi więcej kibiców - powiedział Nikolić.

- Owszem, mówię płynnie po serbsku, węgiersku, a także po angielsku. Jednak chcę natychmiast nauczyć się języka polskiego. To dla mnie bardzo ważne - zakończył.

Nemanja Nikolić od trzech lat jest żonaty i ma dwoje dzieci. Rodzina ma dołączyć do zawodnika po zgrupowaniu Legii w Austrii.

fot. Woytek / Legionisci.com
fot. Woytek / Legionisci.com


przeczytaj więcej o:
REKLAMA
REKLAMA
© 1999-2021 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.