fot. Legionisci.com
REKLAMA
REKLAMA

Zapowiedź: Europejski start

Wiśnia, źródło: Legionisci.com - Wiadomość archiwalna

Meczem z FC Botosani Legia Warszawa rozpocznie walkę o fazę grupową Ligi Europy. Spotkanie odbędzie się w ramach 2. rundy eliminacyjnej. Dla graczy Henninga Berga sprawa awansu jest priorytetowa i nikt nie wyobraża sobie odpadnięcia z rumuńskim zespołem. Ewentualny przegrana z Botosani w dwumeczu może skutkować zwolnieniem norweskiego szkoleniowca.

Pierwszy mecz nowego sezonu brutalnie zweryfikował obecną formę Legii. Wydawało się, że wszelkie zło, które towarzyszyło stołecznym piłkarzom podczas poprzednich rozgrywek, odeszło i teraz będzie już tylko lepiej. Nadzieję na poprawę nienajlepszej dyspozycji dawały przygotowania w Austrii, podczas których Legia zremisowała ze Steauą Bukareszt i Dynamem Kijów. Niestety, dyspozycja legionistów nadal jest fatalna, co udowodnił Lech, który bez problemu ograł ją w starciu o Superpuchar Polski. W zeszły piątek w warszawskiej drużynie nie funkcjonowało niemal nic. Doskonale odcięty od podań był Nemanja Nikolić, a niewidoczny skrzydłowi oraz Michał Maslowski w środku pola.
W przerwie pomiędzy rozgrywkami Henning Berg zapowiedział, że Legia będzie miała teraz o wiele więcej schematów rozegrania akcji w ataku, lecz jak na razie kompletnie tego nie zaprezentowała. W meczu z Lechem nie wypracowała sobie żadnej szansy, a jej jedyne okazje miały miejsce pod dobrze bitych stałych fragmentach gry. Na pewno po części ma to związek z tym, że ekstraklasowe zespoły nauczyły się już jak grać przeciwko Legii. „Wojskowi” są przewidywalni i nie potrafią zaskoczyć przeciwnika jakimś kreatywnym rozegraniem piłki w środku pola. Co więcej, legioniści wyjątkowo słabo wyglądają pod względem motorycznym. Przez cały mecz biegają na zwolnionych obrotach, przez co próba zdezorientowania przeciwnika jest jeszcze bardziej utrudniona.



Legia drugi raz z rzędu przegrała w Superpucharze Polski

Ostatnie mecze

Steaua BukaresztR1-1 J. Arak
Dynamo KijówR0-0
Lech PoznańP1-3 M. Żyro


Do tej pory rozegrano dopiero jedną kolejkę rumuńskiej ekstraklasy. W niedzielę FC Botosani zremisowało na wyjeździe z Universitateą Craiova 0-0. Taki rezultat umiejscawia na razie najbliższego rywala Legii na siódmej lokacie w tabeli. Drużyna Botosani jeszcze przed startem ligi zaczęła już jednak rywalizację w 1. rundzie eliminacyjnej do Ligi Europy. Na początku lipca Rumuni zagrali z gruzińskim FC Tskhinvali. W pierwszej potyczce, rozegranej w Botosani, padł rezultat 1-1. Jedynego gola dla gospodarzy zdobył Petre-Daniel Ivanovici. Taki wynik spowodował, że przed rewanżem nic nie było jeszcze jasne. Tydzień później w Gruzji drużyna FC Botosani wygrała jednak pewnie 3-1 i przypieczętowała awans do kolejnej rundy. Dwa trafienia dla przyjezdnych zanotował Dan Mihai Roman a jednego gola strzelił Paul Stefan Batin. FC Botosani dobrze spisywało się także, podczas przedsezonowych sparingów. Rumuni trzkrotnie wygrali - 2-1 ze Skenderbeu Korce, 2-1 z Kukesi i 2-0 z FK Krasnodar - i raz przegrali - 0-1 z MTK Budapeszt.

Ostatnie mecze

KukesiW2-1 ?
FK KrasnodarW2-0 ?
FC Tskhinvali R1-1 P. Ivanovici
FC Tskhinvali W3-1 D. Roman 2, P. Batin

Spotkanie 2. rundy eliminacyjnej Ligi Europy, w którym Legia Warszawa podejmie na własnym stadionie FC Botosani, rozpocznie się w czwartek o godzinie 21:00. Bezpośrednią transmisję z tego spotkania przeprowadzi stacja TVP 2. My zapraszamy także do śledzenia naszej tekstowej Relacji LIVE! prosto z Łazienkowskiej.

Transmisje TV

16.07, 20:45 TVP 2

REKLAMA
REKLAMA
© 1999-2024 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.