Czwartkowy mecz będzie dla Berga prawdopodobnie ostatnim w Legii - fot. Mishka / Legionisci.com
REKLAMA

Zapowiedź: Skazani na pożarcie

Wiśnia, źródło: Legionisci.com - Wiadomość archiwalna

W czwartek Legia Warszawa podejmie SSC Napoli w swoim drugim meczu w fazie grupowej Ligi Europy. Zdecydowanym faworytem tego pojedynku są goście z Włoch, którzy ostatnimi czasy imponują formą. Zupełnie inaczej ma się dyspozycja legionistów, przez co to po tym pojedynku pracę najprawdopodobniej straci Henning Berg.

Początek obecnego tygodnia był bardzo gorącym okresem na Łazienkowskiej. W niedzielę Legia zaledwie zremisowała na własnym stadionie po bardzo słabym występie z Termaliką Bruk-Bet Nieciecza, co zaowocowało wzmożonymi spekulacjami na temat zmiany na stanowisku pierwszego trenera. Te przybrały tylko na sile, kiedy w poniedziałek gruchnęła wiadomość, że zarząd Legii jest już po słowie z kilkoma trenerami, w tym z Rosjaninem Stanisławem Czerczesowem, który jest najpoważniejszym kandydatem do przejęcia schedy po Henningu Bergu. Z biegiem czasu negatywnych dla Norwega wiadomości zaczęło przybywać i stało się niemal jasne, że jego dni przy Łazienkowskiej są już dokładne policzone. Początkowo wydawało się, że utrzyma on posadę do końca roku, ale właściciele nie zamierzają czekać aż tak długo. Nowy szkoleniowiec ma zostać przedstawiony już w piątek, chociaż sam Berg wierzy w zachowanie swojej posady. W wywiadzie udzielonym norweskim mediom zapewnia, że informacje o jego zwolnieniu to tylko plotki, a on sam wielokrotnie obronił się już przed krytyką ze strony mediów, odnosząc efektowne zwycięstwa. Jest jednak pewne, że to tylko słowa… Tym bardziej, że świadomy swojej słabej sytuacji Norweg, dodał po chwili, iż dopiero po pojedynku z Napoli zarząd będzie miał prawo podjąć taką decyzję, jaką tylko mu się podoba.

Mecz z Napoli miał być wielką szansą dla Ondreja Dudy, który w letnim oknie transferowym był o krok od transferu do Serie A. W czwartkowym starciu Słowak nie pojawi się nawet w kadrze meczowej z powodu kontuzji, o której w niedawnym komunikacie poinformował klub. Niedawno Duda poleciał na konsultację medyczną do Mediolanu, która ma pomóc mu w szybkim powrocie na boisko. W czwartek na środku obrony po raz kolejny zobaczymy z kolei duet Pazdan – Rzeźniczak. Obydwaj zawodnicy zagrali ze sobą w niedawnym starciu z Termaliką, jednak podobnie jak cała drużyna nie wyróżnili się niczym szczególnie pozytywnym. Wyjściowy skład na starcie z Napoli raczej nie będzie zaskoczeniem. Berg od początku sezonu trzyma się żelaznej jedenastki, zaprzeczając tym samym swoim rotacjom z poprzednich rozgrywkach. Na razie to działanie nie przynosi jednak spodziewanych efektów – Legia tak samo słabo radzi sobie w ekstraklasie, co w grupowych rozgrywkach Ligi Europy.



Remisując z Termaliką, Legia skompromitowała się na Łazienkowskiej

Ostatnie mecze

Zagłębie LubinR2-2I. Trickovski, N. Nikolić
FC MidtjyllandP0-1
Ruch ChorzówW4-1 N. Nikolić, S. Vranjes, M. Kucharczyk, A. Prijović
Lechia GdańskW4-1 A. Prijović 2, I. Lewczuk, N. Nikolić
TermalicaR1-1 N. Nikolić


Ekipa SSC Napoli nie najlepiej rozpoczęła obecny ligowy sezon. W pierwszych trzech kolejkach najbliższy rywal Legii zdobył zaledwie dwa punkty - najpierw przegrał 1-2 na wyjeździe z US Sassuolo, a potem zremisował z Sampdorią i Empoli. Przełamanie nadeszło dopiero w 1. kolejce fazy grupowej Ligi Europy. Gracze Maurizio Sarriego rozgromili wówczas w Neapolu Club Brugge KV, pokonując go aż 5-0. Wtedy po dwa gole dla wygranych zdobyli Jose Callejon oraz Dries Mertens i można powiedzieć, że ten rezultat spowodował odblokowanie się całej drużyny. Trzy dni potem, w rozgrywkach włoskiej ekstraklasy, Napoli po raz kolejny wysoko zwyciężyło. Tym razem ofiarą stało się Lazio Rzym, które wyjechało ze Stadio San Paolo z bagażem pięciu goli. Niespełna tydzień temu zawodnicy z Neapolu zremisowali bezbramkowo z Carpi, lecz to złe wrażenie zamazali w zeszłą sobotę. Wówczas na własnym stadionie pokonali 2-1 faworyzowany Juventus. Trzy punkty gospodarzom zapewniły trafienia Lorenzo Insigne oraz Gonzalo Higuaina, którzy w czwartek będą chcieli również wpakować piłkę do siatki w Warszawie. W starciu ze "Starą Damą" gracze Sarriego spisali się naprawdę świetnie. Na boisku prezentowali się zdecydowanie lepiej od swojego przeciwnika i zasłużenie zgarnęli komplet oczek. Pomimo tego Napoli nadal widnieje dopiero na 10. lokacie w Serie A. W sześciu meczach gracze z Neapolu zdobyli dziewięć punktów i mają już sześć oczek straty do liderującej Fiorentiny. Warto zaznaczyć, że wpływ na tak niską pozycję ma słaba dyspozycja zespołu na obiektach przeciwników. W tym sezonie Napoli jeszcze nie wygrało na wyjeździe - dwukrotnie zremisowało i raz poniosło porażkę.

Trudno jest wymienić najgroźniejszego lub chociaż kilku najlepiej prezentujących się piłkarzy czwartkowego rywala Legii. Cała jedenastka naszpikowana jest gwiazdami, a w działaniach ofensywnych prym wiodą Gonzalo Higuain, Lorenzo Insigniem, Jose Callejon oraz Dries Mertens. Wszyscy kilkukrotnie wpisali się już w tym sezonie na listę strzelców. Solidnie wygląda również obsada defensywa. Obroną dowodzi Raul Albiol, który w przeszłości grał m.in. w Realu Madryt. Ponadto za jego plecami stoi znany polskim kibicom Jose Reina, wygrywający niegdyś rywalizację w Liverpoolu z Jerzym Dudkiem.

Ostatnie mecze

EmpoliR2-2 L. Insigne, Allan
Club BruggeW5-0J. Callejon 2, D. Mertens 2, M. Hamsik
LazioW5-0 G. Higuain 2, Allan, L. Insigne, M. Gabbiadini
CarpiR0-0
JuventusR2-1 G. Higuain, L. Insigne

Drugi mecz Legii Warszawa w fazie grupowej Ligi Europy, w którym podejmie SSC Napoli, rozpocznie się w czwartek o godzinie 21:05. Bezpośrednią transmisję z tego spotkania przeprowadzą stacje TVP Warszawa oraz Canal+ Sport HD. My zapraszamy do śledzenia naszej Relacji LIVE! prosto z Łazienkowskiej.

Transmisje TV

01.10, 21:00 Canal+ Sport HD
01.10, 21:00 TVP Warszawa

REKLAMA
REKLAMA
© 1999-2020 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.