Legionisci.com
LEGIONISCI.COM

Spotkanie z prezesem

piątek, 7 marca 2003 09:09
turi_CF

W czwartek o godzinie 18.00 odbyło się spotkanie działaczy i piłkarzy Legii z kibicami warszawskiego klubu. Władze SSA reprezentowali prezes Edward Trylnik, rzecznik prasowy Piotr Strejlau, dyrektor sportowy Janusz Olędzki i dyrektor finansowy Andrzej Młotek, zaś piłkarzy Aleksandar Vukovic i Cezary Kucharski. Obecny był także trener Dragomir Okuka. Spotkanie miało się odbyć w salce pod trybuną krytą, ale na skutek zamieszania z terminem spotkania kibiców przyszło akurat tylu, że bez problemu zmieścili się w salce VIP-owskiej na górze krytej.


Na początek głos zabrał prezes Trylnik, który miał mówić krótko i zwięźle, ale rozgadał się na dobre. Z tym, że mówił w większości o rzeczach oczywistych, o których każdy kibic słyszał mniej lub więcej. Dowiedzieliśmy się więc, że Pol-Mot kupując Legię przejął 8,5 mln złotych długu, że wraz z Pol-Motem Legię sponsorować miał angielski bank, który jednak zrezygnował z transakcji. Mowa była o relacjach na linii Legia SSA-CWKS Legia (zdaniem prezesa wzajemne stosunki da się jak najbardziej poprawić). Mowa była wreszcie o nowym stadionie - prezes przyznał, że 3 dni temu odbyło się spotkanie z prezydentem Warszawy Lechem Kaczyńskim, który podobno jest jak najbardziej za wybudowaniem stadionu miejskiego, który Legia dzierżawiłaby od miasta. Stadion miałby pomieścić 31 tys ludzi, koszt wybudowania obiektu zamknąłby się w 40 mln euro. Czas trwania inwestycji to około 2,5 roku. Ze względu na złą sytuację finansową klub szuka dodatkowych dochodów – wkrótce wokół stadionu (tereny Legii) powstanie płatny parking. Poruszone zostały dwie istotne sprawy – pierwsza dotyczyła renowacji płyty, druga transferu Omeljańczuka do Arsenalu Kijów. O tych sprawach przeczytać można w aktualnościach.


Dopiero pytania kibiców sprawiły, że spotkanie stało się zdecydowanie ciekawsze. Kibice domagali się konkretnej odpowiedzi - kiedy piłkarze Legii otrzymają zaległe premie mistrzowskie. Klub doszedł do porozumienia z zawodnikami - połowa sumy ma być wypłacona do końca sezonu na podstawie dżentelmeńskiej umowy, drugą część legioniści dostaną po wpłynięciu transzy z Canalu+, co mają potwierdzone na piśmie. Na co więc przeznaczone zostanie 230 tys euro, które wpłynęły do klubu po niespodziewanym odejściu Stanewa ? Przeznaczone one będą na bieżącą działalność klubu. Dużo emocji wzbudził temat cen biletów i promocji klubu. Pytania o możliwość wprowadzenia biletów ulgowych dla młodzieży szkolnej prezes zbył stwierdzeniem, iż trzeba to przeanalizować. Na pytanie jak wyobraża sobie oglądanie meczu z łuku odpowiedział, że klub przymierza się do obniżenia płotu na łuku od strony Łazienkowskiej. Co do promocji klubu Legia SSA raczej nie ma zamiaru ryzykować - nie sprawdza się sms-owy program lojalnościowy (do tej pory, czyli przez ponad 2 tygodnie zarejestrowało się około 3500 kibiców), nie ma więc sensu, zdaniem klubu, inwestować w drogie repliki koszulek, ponieważ ich produkcja zwyczajnie nie będzie się klubowi opłacać. Akcja "Legionista" organizowana wraz z "Naszą Legią" też nie przyniosła spodziewanych efektów. Na pytanie dlaczego klub nie może wydawać w szkołach bezpłatnych wejściówek na łuk kibice dostali odpowiedź, że klub chce wyjść do kibiców poprzez spotkania piłkarzy Legii z młodzieżą szkolną.


Co ciekawe piłkarze i trener Okuka nie mieli wczoraj zbyt wiele pracy - kibice zgodnie stwierdzili, iż całkowicie ufają metodom treningowym "Drago" i nie mają żadnych pytań odnośnie zakończonych przygotowań do rundy wiosennej. Okuka został tylko zapytany o obsadę poszczególnych pozycji, ale nie chciał odkryć wszystkich kart dyplomatycznie twierdząc, że ma kilku równorzędnych piłkarzy na każdą pozycję. Pozostało tylko życzyć legionistom obrony tytułu mistrza Polski. Spotkanie przebiegło w miłej atmosferze i zakończyło się po około 1,5 godz.

Podaj ten news dalej: