Legionisci.com
LEGIONISCI.COM

Co dalej z koszykarzami Legii?!

środa, 12 marca 2003 23:50
Bodziach

Na dzisiejszej konferencji prasowej trener Legii Jacek Gembal wyjaśnił brak podstawowego rozgrywającego Legii Andrzeja Sinielnikowa w następujący sposób: "On nie miał za co przyjechać z Białegostoku. Taka jest niestety prawda." Trener Legii, który własne pieniądze zainwestował już w klub, nie potrafi zrozumieć, jak w tak dużym mieście jak Warszawa nie może znaleźć się ktoś, kto wyłoży 100-200 tysięcy złotych na sekcję koszykówki Legii, występującą w ekstraklasie! Trzeba przyznać rację trenerowi - jest to bardzo dziwne i wręcz niezrozumiałe.

"Nas ratuje 100-200 tysięcy złotych, ale tych pieniędzy nie ma. Tyle jest potrzebne na samą organizację meczy i wyjazdów. Szkoda by było, żeby nie dograć tych rozgrywek, ponieważ to oznaczałoby degradację do III ligi. Wtedy można będzie zapomnieć o drużynie Legii Warszawa. To dla samej Warszawy byłoby ogromnym wstydem, włącznie z władzami politycznymi i gospodarczymi. Po protu wstyd, bo ja nie wierzę w to, że 100-200 tys. zł, w takim mieście jak Warszawa nie można znaleźć. Czytając w gazetach o jakich pieniądzach się mówi np. w Sejmie to mnie śmiech pusty ogarnia. Mimo, iż zrezygnowaliśmy z zawodników na których nas nie było stać, a zdecydowaliśmy się płacić tylko trzem... nawet na to nas nie stać. To jest po prostu kpina i to świadczy o politykach, którzy rządzą Warszawą. Ci młodzi chłopcy mogą nie dograć sezonu, a oni mówią, że dbają o kulturę fizyczną narodu?!" - mówił na konferencji Jacek Gembal.

Podaj ten news dalej: