Wojciech Szala doznał niedawno kontuzji podczas treningu. "Przy zwykłej próbie strzału naderwałem mięsień przywodziciela" - mówi obrońca Legii.
Zawodnik liczy, że za 5-6 tygodni będzie mógł grać. Jak sam przyznaje, ten sezon nie jest jeszcze dla niego stracony. W rundzie wiosennej zagrał tylko raz w wyjściowej jedenastce - w meczu z Groclinem. Szala na razie nie trenuje. "Dzień ustawiam pod kątem zabiegów. Co jakiś czas mam kolejne badania USG" - mówi zawodnik.
Czytaj wywiad
Kontuzja Szali
wtorek, 25 marca 2003 22:43
Bodziachźródło: Gazeta Wyborczana podstawie: Gazeta Wyborcza