Maciej Rowiński: Co stwierdził doktor Stanisław Machowski po oględzinach Artura Boruca?
Dragomir Okuka: Powiedział, że do niego należy decyzja występu przeciwko Wiśle. Artur próbował w poniedziałek trenować, ale nadal boli go kostka i nie może skakać.
Czyli w piątek w bramce Legii wystąpi Zoran Mijanović?
- Tego nie powiedziałem. Decyzja zapadnie prawdopodobnie dopiero po wtorkowym treningu.
Ostatnio na kontuzje narzekali Dariusz Dudek, Radosław Wróblewski, Wojciech Szala, a podczas spotkania z Górnikiem Zabrze na bóle brzucha uskarżał się Aleksandar Vuković.
- Dudek normalnie trenuje z zespołem. "Wróbel" truchtał, ale nie nadaje się jeszcze do zajęć z piłką. Szala w ogóle nie ćwiczy. "Aco" Vuković poniedziałkowe zajęcia oglądał z boku. Jedynie wolno biegając. Kolejny, który dołączył do prześladowanych przez urazy, to Nuhi. Dotrzymywał towarzystwa "Aco".
Wisła również ma kłopoty kadrowe.
- Wiemy, że w Wiśle jest większy chyba szpital niż u nas. Myślę jednak, że do środy wyzdrowieją Żurawski, Kuźba, Głowacki i Baszczyński. Przecież nieważne, kto gra w Wiśle, krakowianie mają bardzo szeroką kadrę. Stawka jest wysoka i każdy da z siebie wszystko.
Za Pana kadencji Legia w pierwszych meczach rundy grała słabo i powoli się rozkręcała. Czy podczas meczu z Wisłą legioniści będą już w optymalnej formie?
- Już przyszedł czas na formę. Musimy jednak zagrać zdecydowanie lepiej niż z Górnikiem. Zawodnicy już się mobilizują. Chcą pokonać Wisłę.
Szykuje Pan specjalną taktykę?
- Znamy się jak łyse konie. Nikt nikogo niczym nie zaskoczy. O zwycięstwie będzie decydowała dyspozycja drużyny, a może nawet jednego lub dwóch zawodników.
Chyba łatwiej będzie grać z zespołem, który atakuje, a nie kurczowo trzyma się linii pola karnego?
- Myślę, że łatwiej będzie nam rywalizować z atakującą Wisłą niż broniącym się Górnikiem. Dyscyplina, kolektyw, uważne krycie i skuteczne kontrataki to, moim zdaniem, recepta na pokonanie Wisły.
Rozmawiał Maciej Rowiński