fot. Legionisci.com
REKLAMA
REKLAMA

Zapowiedź: Mistrzowski debiut

Wiśnia, źródło: Legionisci.com - Wiadomość archiwalna

We wtorkowy wieczór Legia Warszawa rozegra pierwszy wyjazdowy mecz w tegorocznej fazie grupowej Ligi Mistrzów. Przeciwnikiem mistrzów Polski będzie Sporting Lizbona, który w pierwszej kolejce w dramatycznych okolicznościach przegrał na wyjeździe z Realem Madryt. Czy z nowym szkoleniowcem Legia wyjedzie z Portugalii z tarczą?

Trudniejszego debiutu Jacek Magiera nie mógł chyba sobie wyobrazić. Nowy trener Legii w swoim pierwszym meczu usiądzie na ławce trenerskiej w Lizbonie przy okazji meczu Ligi Mistrzów ze Sportingiem. Z jednej strony w tym starciu "Wojskowi" nie mają kompletnie nic do stracenia, bo przecież nikt nie oczekuje od nich cudów. Z drugiej jednak kolejna kompromitacja w tych rozgrywkach mogłaby już na starcie podciąć skrzydła Magierze, chociaż wiadomo że akurat jego na pewno by to nie zraziło. Były piłkarz Legii nie miał zbyt wiele czasu, aby przygotować swoich podopiecznych do tego pojedynku. Oficjalnie na stanowisku pracuje dopiero kilka dni i jak sam przyznał jeszcze niedawno rozpracowywał Olimpię Grudziądz przed starciem z Zagłębiem Sosnowiec. Teraz poprzeczka została przed nim zawieszona o wiele wyżej. Co prawda priorytetem jest powrót do formy na ligowym podwórku, lecz trzeba postarać się o zachowanie twarzy na europejskiej arenie. W ekstraklasie legioniści spisują się bardzo słabo, co udowadnia ich 14. miejsce w tabeli. Ostatnie trzy punkty Legia zainkasowała ponad miesiąc temu, kiedy na wyjeździe ograła Ruch Chorzów.

We wtorek w barwach Legii na pewno nie zagra Michał Kucharczyk, który dochodzi do siebie po odniesionej jakiś czas temu kontuzji. Cały czas trwa walka o powrót do zdrowia Michała Pazdana. Obrońca mistrzów Polski doznał urazu podczas ostatniego meczu z Wisłą Kraków i dopiero w ostatnim momencie Jacek Magiera zdecyduje, czy wystawić go w Lizbonie na boisko. Nie ma co ukrywać, że jego obecność dałaby defensywie dużo spokoju, ponieważ duet Czerwiński-Rzeźniczak nie gwarantuje całkowicie bezbłędnej gry. W niedzielnym treningu wzięli wszyscy pozostali zawodnicy. Był już m.in. Steeven Langil, który leczył zbitą stopę.

Ostatnie mecze





2-0 Ruch Chorzów
Nikolić 39, Grodzicki 76 (s)

1-2 Termalica Nieciecza
Nikolić 90

0-6 Borussia Dortmund
-

2-3 Zagłębie Lubin
Czerwiński 49, Langil 57

0-0 Wisła Kraków
-


2-1 FC Porto
Slimani 14, Martins 26

3-0 Moreirense FC
Martins 27, Campbell 52, Dost 56

1-2 Real Madryt
Cesar 47

1-3 Rio Ave
Dost 82

4-2 Estoril
Dost 13, 62, Coates 59, Andre 90


Sporting w tym sezonie spisuje się bardzo dobrze. W lidze zajmuje obecnie co prawda drugie miejsce, lecz traci zaledwie punkt do liderującej Benfiki Lizona. W sześciu rozegranych dotychczas meczach najbliższy rywal Legii zdobył aż 15 punktów. Jedynej porażki lizbończycy doznali w przedostatniej kolejce, kiedy przegrali na wyjeździe z Rio Ave. Oprócz tego Sporting zanotował same zwycięstwa - w tym niezwykle prestiżowe nad FC Porto.

Sporting nie musiał w tym sezonie przechodzić przez żadne fazy eliminacyjne do Ligi Mistrzów. Portugalczycy od razu zostali przydzieleni do grupy, a w swoim pierwszym spotkaniu pojechali na Santiago Bernabeu na pojedynek z Realem Madryt. Przyjezdni sensacyjnie prowadzili niemal do końca regulaminowego czasu gry. Wówczas do remisu doprowadził jednak Cristiano Ronaldo, a w ostatniej akcji trzy punkty "Królewskim" zagwarantował Alvaro Morata. W starciu z faworyzowanym Realem Sporting zaprezentował się ze świetnej strony. Goście rywalizowali z gospodarzami jak równy z równym, byli o krok od wygrania i sprawienia naprawdę sporej niespodzianki.

Obecnie najlepszym strzelcem Sportingu jest Bas Dost, który udanie zastąpił w klubie sprzedanego do Leicester City Islama Slimaniego. Były napastnik VfL Wolfsburg w tym sezonie ligowym strzelił cztery gole w trzech rozegranych meczach. Holender mierzy aż 196 centymetrów, więc jego sporym atutem jest gra głową. Dost jest szczególnie groźny przy stałych fragmentach gry dla swojego zespołu, więc to właśnie jemu obrońcy Legii powinni poświęcić wtedy sporo uwagi.

Drugi mecz Legii Warszawa w fazie grupowej Ligi Mistrzów rozpocznie się we wtorek o godzinie 20:45. Bezpośrednią transmisję z meczu ze Sportingiem Lizbona przeprowadzą stacje Canal+ oraz TVP 1. Zapraszamy do śledzenia naszej Relacji LIVE! prosto ze stadionu, czytania wszystkich materiałów pomeczowych oraz obejrzenia fotogalerii.

Transmisje TV

27.09, 20:45 Canal+ (HD), TVP 1

Autor: Wiśnia

REKLAMA
REKLAMA
© 1999-2024 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.