W środę komisarz Polskiej Ligi Koszykówki ogłosi kary dla zawodników Legii za niesportowe zachowanie podczas meczu z Czarnymi Słupsk. Andriej Sinielnikow i Dominik Czubek mogą zostać zawieszeni na kilka meczów, mogą również spodziewać się kar finansowych.
Legioniści mieli dzisiaj stawić się u komisarza PLK Bolesława Antonijczuka we Wrocławiu, który miał zadecydować o ich losie. Mieli, bo żaden z nich nie wyjechał z Warszawy. - Trenerzy ustalili z panem Antonijczukiem, że wystarczy przysłać wyjaśnienia na piśmie - mówi Andriej Sinielnikow. - Dzisiaj poszedł faks do Wrocławia. Podróż tam byłaby zupełnie bez sensu, stracilibyśmy cały dzień, a mówiąc szczerze, ja nie miałbym za co jechać.
Jakich kar mogą spodziewać się obaj rozgrywający? W najgorszym wypadku zostaną zawieszeni, co dla wyjątkowo doświadczonej przez los w tym sezonie drużyny oznaczałoby tragedię. Trener Jacek Gembal zostałby bez doświadczonego playmakera. - Pojawiła się szansa na utrzymanie w ekstraklasie, z innych klubów podobno uciekają zawodnicy. Od nas już nikt nie ucieknie, bo z założenia gramy za darmo - mówi Sinielnikow. - Modlę się o to, żeby pozwolili nam grać i nie zawieszali.
Komisarz Antonijczuk nie chciał wczoraj nawet słowem zdradzić, co czeka legionistów. Do drastycznych rozwiązań (zawieszenie obu graczy) raczej nie dojdzie i skończy się prawdopodobnie na karach finansowych. Jak legioniści je zapłacą, to już zupełnie inna historia.
Kary dla koszykarzy Legii?
wtorek, 15 kwietnia 2003 21:49
źródło: Gazeta Wyborcza