Miroslav Radović - fot. Woytek / Legionisci.com
REKLAMA

Radović: Cieszę się z wyników losowania

Fumen, źródło: Legionisci.com - Wiadomość archiwalna

Dzisiejsze losowanie 1/16 Ligi Europy przyniosło wiele emocji. W lutym piłkarze Legii Warszawa zmierzą się z Ajaxem Amsterdam. Spotkaniu obu ekip towarzyszy sporo podtekstów, słowo "rewanż" jest odmieniane przez wszystkie przypadki, a do tego pojawia się postać Miroslava Radovicia. "Rado" tuż przed potyczką w Amsterdamie zdecydował się na transfer do Chin. Teraz cieszy się z losowania.

- Osobiście cieszę się, że zagramy z Ajaxem Amsterdam. Najwidoczniej tak miało być. Szczególnie po tym wszystkim, co działo się dwa lata temu. Na pewno nie jesteśmy bez szans. Uważam, że jesteśmy w lepszej sytuacji niż w 2015 roku i zrobimy wszystko, abyśmy teraz cieszyli się z awansu - powiedział nam Miroslav Radović.

Na pytanie, którą Legię uważa za mocniejszą - tę z sezonu 2014/2015, czy obecną, odparł: - Wówczas mieliśmy dobry zespół i podobnie jest teraz, ale myślę, że teraz jesteśmy trochę lepsi. Szczególnie nasza siła tkwi w ofensywie i tu upatruję naszej przewagi względem tamtego składu.

Piłkarze Legii Warszawa byli pod stałą obserwacją zagranicznych klubów podczas rozgrywek Ligi Mistrzów. Tym samym musimy liczyć się z zawirowaniami transferowymi. - Na pewno było i będzie zainteresowanie z wielu klubów, bo Liga Mistrzów to rozgrywki, które są pod lupą scoutów. To normalne. Ewentualne transfery poszczególnych zawodników z obecnej Legii będą ich indywidualną sprawą. Myślę, że 1-2 odejścia nie zaburzą szkieletu drużyny. Ważne, żeby w ich miejsce pojawił się godny następca. Wolę jednego porządnego zawodnika, niż siedmiu przeciętnych. Co do mojej osoby, to zostaję w Warszawie - zakończył "Rado".

REKLAMA
REKLAMA
© 1999-2020 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.