Michał Aleksandrowicz: Od początku meczu drużyna z Siedlec postawiła nam trudne warunki. Grali dobrze, trafiali za trzy, szczelnie bronili i narzucili nam swój styl gry, któremu się poddawaliśmy. Na szczęście potem udało nam się opanować sytuację na boisku i, wprawdzie może nie do końca efektownie, ale wygraliśmy.
Aleksandrowicz: Siła siedlczan w rzutach za trzy
Spodziewaliśmy się zresztą trudnej przeprawy. Oglądaliśmy poprzednie dwa spotkania siedlczan i wyglądały one podobnie do tego, co zaprezentowali w pojedynku z nami, tzn. non-stop rzucali za trzy punkty. Cała ich gra opiera się głównie na celności tych rzutów.
Na razie nie myślimy o dalszych częściach sezonu, tylko skupiamy się na bieżących konfrontacjach. Przed nami ważny mecz z zespołem Spójni. Wiemy, że gonią nas w tabeli, a my jednak chcielibyśmy podtrzymać passę zwycięstw.
Pomysł kibiców z akcją „Ultra Dzielnica” uważam za świetny. Myślę, że oprawy, które są przygotowywane, podobają się nie tylko fanom z „Żylety”, lecz także kibicom z pozostałych trybun. Mam nadzieję, że będą one elementem przyciągającym do hali na Bemowie kolejne osoby. Patrząc na to, jak fani się rozkręcają, aż boję się pomyśleć o tym, co się będzie działo podczas play-offów. Liczę na to, że w momencie, gdy swoje rozgrywki wznowią piłkarze, kibice nie tylko nadal będą się pojawiać na naszych spotkaniach, ale będzie ich jeszcze więcej – aż zapełni się ostatnie wolne miejsce.
