"W związku ze skandalicznym i samowolnym zachowaniem osoby odpowiedzialnej za doping kibiców podczas spotkania Legia - Wisła Płock, p. Wojciecha Hadaja, wyrażamy naszą dezaprobatę i oburzenie dla takiego postępowania. Mając na uwadze fakt, że takie nieodpowiedzialne zachowanie może skutkować wywołaniem burd boiskowych podczas spotkania Widzew - Legia, Zarząd Legii Warszawa S.S.A. odsuwa od wszelkiej działalności p. Hadaja podczas spotkań organizowanych przez nasz klub.
Jednocześnie pragniemy podkreślić fakt, że Legia Warszawa S.S.A. odżegnuje się i piętnuje wszelkie akty mogące prowadzić do uczynienia stadionów piłkarskich miejscem bójek i rozbojów grup pseudokibiców.
Z poważaniem
Edward Trylnik, Prezes Zarządu"
Oto przyczyna takiego oświadczenia:
"Nigdzie tak nie rzucają w was kamieniami jak na Widzewie. Pamiętajcie o tym. Przygotujcie się odpowiednio. Jak w Warszawie jakiś mały incydent się zdarzy, to cała Polska o tym mówi, a zachowania kibiców z Łodzi nikt nie dostrzega" - powiedział Hadaj. Trybuny zaczęły śpiewać "Widzew, Widzew...", na co spiker odrzekł: "Przestańcie tak śpiewać, bo mnie zwolnią".
Oświadczenie Trylnika o Hadaju
poniedziałek, 12 maja 2003 21:03
źródło: Legia.pl