Jakub Koc - fot. Hugollek / Legionisci.com
REKLAMA

Jakub Koc odchodzi z Legii

Hugollek, źródło: Legionisci.com - Wiadomość archiwalna

Przyjmujący Legii Jakub Koc, który występował w zespole "Wojskowych" od początku reaktywacji sekcji w 2014 roku (z krótką przerwą w sezonie 2015/2016), żegna się z warszawskim klubem. Wszystko wskazuje na to, że w kolejnym sezonie siatkarz zasili jeden z podwarszawskich klubów, najprawdopodobniej Huragan Wołomin.

- Zmieniam klub, zarząd nie przedłużył ze mną kontraktu na kolejny sezon, więc w przyszłym sezonie będę grał przeciwko Legii. Prawdopodobnie będę występował w jednej z drużyn z okolic Warszawy, ale wszystko wyjaśni się w ciągu najbliższych dni – powiedział Koc.

Zapytany o to, dlaczego zabraknie go w barwach Legii w kolejnych rozgrywkach, odpowiedział: Najwidoczniej zarządowi nie jest ze mną po drodze. Dlaczego? Tego nie wiem. Pod koniec ubiegłego sezonu nie wystąpiłem w kilku ostatnich meczach, z różnych względów, ale głównie przez osobę trenera. Rozmawiałem o tej sytuacji z zarządem sekcji i wszystko zostało załatwione tak, że nikt nie miał do nikogo pretensji. Zgłosiłem wówczas również gotowość do gry i miałem nadzieję, że będę brał udział w przedsezonowych przygotowaniach. Jakiś czas temu odezwałem się jednak do zarządu, ponieważ nie kontaktowano się ze mną. Kilka dni później otrzymałem wiadomość od jego przedstawicieli, że niestety, ale w kolejnych rozgrywkach nie mogą zapewnić mi gry w zespole.

Mimo że siatkarz nie krył rozżalenia, podkreślił: Jeśli chodzi o te trzy lata spędzone w Legii, to bardzo się cieszę, że mogłem być częścią tego zespołu, że dołożyłem swoją cegiełkę w odbudowie siatkarskiej Legii.

Koc dał się poznać jako zawodnik prokibicowski. Jako jeden z niewielu w drużynie angażował się w liczne akcje fanów. Próbował m.in. wspólnie z grupą Sekcyjnych Fanatyków rozpropagować sekcję, tak aby na mecze przybywało jak najwięcej kibiców. - Na pewno będę bardzo mile wspominał czas spędzony w Legii, a w szczególności wielkie wsparcie kibiców, które otrzymywałem przez ten cały czas. Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś wszyscy razem staniemy po tej samej stronie siatki – zakończył były już legionista.

REKLAMA
REKLAMA
© 1999-2020 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.