Niedługo trwał pierwszy ligowy mecz w tym sezonie dla Arkadiusza Malarza. Tuż przed końcem pierwszej połowy bramkarz Legii został uderzony kolanem przez rozpędzonego Igora Angulo, który chwilę wcześniej zdobył drugiego gola dla Górnika. Golkiper przez dłuższy czas leżał na murawie. Na boisku musiała pojawić się karetka, która zabrała go do szpitala.
Oprocz wkurwienia na wynik nic mi juz nie dolega. Tomograf ok. Chce kolejny mecz. Natychmiast.
