Oto wypowiedź prezesa Legii Edwarda Trylnika:
"Żyjemy w określonej rzeczywistości, jesteśmy poddawani rozmaitym naciskom. Dlatego rozważamy przywrócenie pana Hadaja, ale decyzję podejmiemy dopiero w środę. On nawet opublikował oświadczenie, w którym deklaruje, że żałuje postępku. Niezależnie od tego, czy będzie prowadzić mecz z Lechem, czy nie, oświadczam, że będzie to jego ostatni występ. Przynajmniej za mojej kadencji. O motywach, dlaczego ewentualnie zezwolilibyśmy mu wystąpić w środę, poinformuję przy innej okazji."
Hadaj tylko na jeden mecz?
środa, 21 maja 2003 01:44
źródło: Gazeta Wyborcza